Propozycja reformy ortograficznej
Mój pomysł na ortografię:
- Ortografia wprowadza dodatkowe litery: "ô", "ê", "û" odpowiadające "ą", "ę", "ó", lecz lepiej oddające wymowę i częściej zawarte w czcionkach.
- Pisownia "û", "u".
- Literę "û" piszemy obowiązkowo wtedy, gdy wymienia się na "o" w formach jednego wyrazu.
- np. rûb - bo: robiê, ale: muw, muwić i muwiê
- lûd - bo: lodu, ale: muzg, muzgu
- Literę "u" piszemy w przeciwnym wypadku.
- Uzasadnieniem tej zmiany jest uwzględnienie oboczności występujących w odmianie.
- Literę "û" piszemy obowiązkowo wtedy, gdy wymienia się na "o" w formach jednego wyrazu.
- Pisownia "rz", "ż".
- Dwuznak "rz" zostaje wycofany. W pisowni jest on zastąpiony przez "ż" lub "sz".
- Użycie dwuznaku "rz" powodowałoby dwuznaczności w wymowie.
- np. Tarzan, marznôć, ale: żeka, pszez
- Pisownia "ch", "h".
- Dwuznak "ch" zostaje wycofany. W pisowni jest on zastąpiony przez "h".
- np. puh, hleb
- Uzasa…
- Dwuznak "ch" zostaje wycofany. W pisowni jest on zastąpiony przez "h".
O ęmucczyźnie słów kilka
Nawet się nie obejrzałem, jak bardzo język ęmucki zdążył się rozwinąć. Artykuł o nim jest jednym z najdłuższych na wiki, a zaczynało się tak skromnie...
Zaczęło się od zamiaru zastosowania polisyntezy w praktyce. Zacząłem z inspiracji słowem "ęsi". Na początku tworzyłem pismo (dziś pismo ęmuckie wczesne), które zawarło w sobie pierwotny zarys fonologii. A szkice wielce się różniły od tego, czym teraz jest ęmucki.
Fonologia nie różniła się bardzo od dzisiejszej, jedynie było mniej fonemów (10 sp. nagłosowych, 8 sp. wygłosowych, 6 samogłosek), miało pojawić się , zmienione na , później skreślone. Zamiast było , nie było w nagłosie. Później, gdy kompletowałem już dzisiejszą fonologię i nowy konskrypt, planowałem długie samogłoski.
Kilka pierws…
Chcecie bloga? Macie bloga.
Zacznijmy do tego, że wczoraj oddałem do użytku kanał IRC #conlanger. Link do bramki
Tam oto porozmawialim sobie o moim prywatnym worku linków. I nie jest to żaden "placeholder". Strona "milomd.zafriko.pl" została stworzona w ubiegłym roku tylko na własny użytek. Wiem, że mógłbym sobie zrobić to samo w "ulubionych" w przeglądarce, ale z pewnych przyczyn wygodniej mi tak, jak teraz.
A więc, nie zacząwszy zdania od "a więc", zaczynam tym drugim wpisem.
Zabawa mrożonym Łunaterazem
Łunateraz to mój wczesnodziecięcy konŭeld, jeden z lepiej rozwiniętych. Jedną z głównych niedoróbek jest brak utworzonych języków. Przez ostatnie lata był „zamrożony”.
Początkowy zarys klasyfikacji języków północno-wschodniej Malubety:
- maluowskie
- północnomaluowskie (żółty i pomarańczowy)
- talucki
- guragowski
- parstycki
- żanski
- śnikańskie
- wschodniośnikańskie (różowy i purpurowy)
- śnikowski
- malulandzki
- sodacki
- zachodniośnikańskie (niebieski)
- terwonomirski
- rajański
- północnoszmanijski
- wschodniośnikańskie (różowy i purpurowy)
- szmaniacko-kotyjskie (zielony)
- północnoszmaniackie
- smowski
- środkowoszmanijski
- południowoszmanijski
- kotyjski
- północnoszmaniackie
- północnomaluowskie (żółty i pomarańczowy)
Zainspirowany tym postanowiłem od konivro (połączenie livro i könyv) – książka i analogicznego kelinvo (esp. + fiń.) – język utworzyć pierwsze słowa w pierwszych trzech językach Malubety:
- śnik…
Jeden conlang?
W poprzednim artykule pisałem o dwóch upadających conlangach, które miały u mnie czasy swojej świetności: akiyng oraz aerajski. Być może trochę przesadziłem, jeśli chodzi o ten pierwszy: on się prawie nie rozwija, ale trudno powiedzieć, żeby upadł. Gorzej z tym drugim.
Teraz mam dylemat. Aerajski może się stać jednym z trojga:
- mniej lub bardziej aprioryczna mieszanka języków indoeuropejskich,
- naturalistyczny język o cechach mieszanych i nowych,
- nadal sobie nie żyć.
Miażdżąc ewentualny nowy dylemat czym jedno się różni od drugiego już w zarodku, chodzi o to, że naturalistyczny ma np. fleksję o jakimś etymologicznym sensie, a w pierwszym przypadku raczej słownictwo byłoby warstwą indoeuropejską (współczesną, dodajmy), ale gramatyka raczej aprioryczn…
Ja miluja esperanto :)
Wiem, że esperanto jest nielubiane. Ja też widzę, że to monstrum. I ma mnóstwo niedociągnięć.
Ale żaden język nie jest tak łatwy. Dzięki esperanto mogłem rozmawiać z... Koreańczykami, Kazachem, Ukrainką, Rosjanką, Peruwiańczykiem, Białorusinem... I faktem jest to, że esperantyści to pozytywni ludzie. Dlaczego, więc mam nie uczyć się e-o, bo jest brzydkie?
Wiem, że znajdę więcej osób na świecie posługujących się angielskim. Ale uczenie się angielskiego boli. To dopiero jest monstrum. :P
Amen - Mi amas Esperanton! :)
na'vigacia - renesanc jäziků v filmah
AVATAR
Oglądałem. Warto było posiedzieć te 3 godziny w kinie. Cudowna fabuła, świetnie zrobiony film, te kolory... i 3 razy unikałem ciosu karabinu w łeb. No i zauważyłem, że ostatnio w filmach stawiamy na języki. Wcześniej Mel Gibson wskrzeszał łaciński i aramejski w Pasji i następnie w Apocalypto język Yucatec. Swoją drogą oba filmy przeciekawe. Co powoduje, to zainteresowanie Reżyserów językami? Czy tworzy się nowy trend lub gatunek filmów około językowych? Myślę, że propagowanie martwych, etnicznych i nowoutworzonych języków za pośrednictwem filmów na takim poziomie, zachęca widza do zwrócenia uwagi na możliwości płynące z lingwistyki. Może dzięki Avatarowi obudzą się w niektórych talenta językotwórcze, bądź samo zainteresowanie tematyką conlangers…
Jaki es celĕ študovania jäziků
Cel nauki języków
Pani psorka (od rosyjskiego) na początku roku akademickiego zapytała mnie po co w ogóle uczyć się czeskiego. Zdziwiłem się, ale jeszcze bardziej zadziwiające było jej wytłumaczenie dlaczego naukę tego języka uważa za bezcelową. Uznała, że Czechy są zbyt małym krajem, by traktować go poważnie na arenie gospodarczej. Uczenie się, więc języka tego państwa jest nieprzydatne. Czesi mogą uczyć się języków takich mocarstw "Jak Rosja czy Wielka Brytania" i mi również te języki zaleca. Zaznaczam, że pani psorka jest Ukrainką uczącą na UW rosyjskiego, ukraińskiego i angielskiego. Mieszka w Polsce (nie będącej mocarstwem) od 4 lat. Polski zna tyle o ile, no ale nie dziwmy się jej. Rosyjskim i angielskim posługuje się perfekcyjnie. Au…
Blogovani čas začút
ZAČÚTEK
Jest to mój pierwszy post na swoim^osobistym^prywatnym blogu conlangerskim. Postanawiam, więc wyjaśnić w tymże poście po co to robię, w jaki sposób i na ile się w to wszystko angażuję. Mowa rzecz jasna o językotwórstwie, nie zaś o pisaniu Bloga. Chociaż też jest to zastanawiające. :P
HISTERIA
Zaczynałem przygodę z forum conlanger jako twórca strasznie naiwnych projektów. Pierwszymi językami mojego autorstwa były języki z fikcyjnych krain powstałych w mojej wyobraźni. Były to gorgonadzki, dryjski, peweński, cergijski i okoliczne mniejsze narzecza. Wciąż mam w planie rozwinięcie tych języków, ponieważ ich użytkownicy i krainy nadal siedzą w moich myślach i czekają na uwolnienie. W podobnych czasie zaczął powstawać polinglijski - język leksykalnie…
Dwa conlangi
Pierwszy post będący jednocześnie dziewiczą próbą sprawdzenia, co to jest ten blog Wikii i czym się to je. ;)
Mam dwa conlangi, akiyng i aerajski, z których oba miały czasy swojej świetności, a obecnie upadają i nie bardzo teraz wiem, co z nimi zrobić. Oba miały wielokrotne resety (były robione od początku) i żadna wersja mi do końca nie odpowiada. Zasadniczo nie jest to dziwne, bo aprioryczny conlang naturalistyczny to, mówiąc krócej, nooblang. O ile ten pierwszy jakoś się trzyma, bo miał być aprioryczny pod wpływem sinosfery, co da się jeszcze wykonać, to już ten drugi nie żyje od dawna. Kiedyś wraz z, chyba niezniszczalnym, ahtialańskim tworzyły elitarną grupę 3A. Teraz nie wiem, co zrobić.
Można zawsze przypuścić reset obu językom, ale c…
Haczerijski
Z dniem dzisiejszym język haczerijski przechodzi do historii. Dlaczego? Ten pierwotnie irańsko-brzmiący język, po dwóch latach eksperymentowania z wpływami semickimi i indiańskimi co miało na celu maksymalizację eufonii, zupełnie zatracił swój charakter. Mimo to nie miałem poczucia że uzyskałem rezultat jaki wyobrażałem sobie gdy przyszedł mi do głowy ten język. Ciągłe zmiany jakie zachodziły w tym języku zbrzydły mi. Wiem że niektórzy będą zawiedzeni.
A tak w ogólę piszę tego posta by przetestować opcję blogowania na wiki :)
Spis treści
< Wróć do okładki
Songdai to język typu a priori, chociaż ma naśladować języki chińskie oraz wietnamski. Korzystając z niniejszego podręcznika nie tylko nauczysz się podstaw języka, ale także zrozumiesz aspekty tworzenia go: kryteria dobierania słów, założenia języka, jego historię i osiągnięcia. Zapraszam!
Spis treści:
- O języku
- Czym jest Songdai?
- Historia i założenia języka
- Klasyfikacja
- Osiągnięcia
- Nauka
Klasyfikacja
< Spis treści
Powszechnie uznaje się, że języki grupy 3N rozwinęły się z jednego prajęzyka, używanego w starożytności przez legendarnego Szyszymbra (ai. 쯔쯤벨 Shyshymber, akr. សិសិម្បេរ Sisimber, sng. Xi xên mế rấng nì).
W następnym rozdziale dowiesz się, z jakimi językami związany jest songdai.
Historia i założenia
< Spis treści
Język powstał w 2008 roku z pnia języków naśladowczych tego twórcy. Powstały dwa języki tego typu, najpierw akran, przypominający język khmerski, a potem właśnie songdai, imitujący wietnamski. Oba te języki rozwijają się w cieniu koreańsko-podobnego akiynga, który przeszedł już wielkie zmiany i mimo wielu wątpliwości nadal jest klasyfikowany do najlepszej zdaniem twórcy grupy jego języków, zwanej 3A (trzy razy a: ahtialański, aerais, akiyng). Jednocześnie powstała inna grupa trzech języków, zwana 3N (trzy języki naśladowcze: akiyng, akran, songdai). Obecnie z grupy 3N jest najintensywniej rozwijany. Lista języków RWHÔ jest przedstawiona na tej stronie.
Songdai ma kilka zasad, które definiują jego kształt:
- ma przypominać wizualnie i…
Część 1: O języku
< Spis treści
Zanim zaczniemy naukę właściwą, warto powiedzieć sobie, czym jest songdai i jaka jest jego historia. W tym rozdziale odpowiem zarówno na te pytania, jak i wiele innych. Być może warto poznać te informacje przed rozpoczęciem nauki!
- Czym jest Songdai?
- Historia i założenia języka
- Klasyfikacja
- Osiągnięcia
Czym jest Songdai?
< Spis treści
Język songdai to sztuczna mowa autorstwa RWHÔ. Celem języka jest naśladowanie języków tonalnych Azji południowo-wschodniej: głównie Chin i Wietnamu. W związku z tym łączy to, co proste, z tym, co trudne, ale ciekawe - pismo łacińskie (używane przez nas, choć oczywiście z trochę innymi znakami) oraz pismo chińskie - do wyboru!
Mowa ta jest niezwykle płynna. Przypomina język, którego pismo naśladuje, to znaczy, że jeśli naśladuje wietnamski, to używane przezeń pismo łacińskie także w songdai przypomina język wietnamski. Jeśli zaś zdecydujemy się na pismo chińskie, rzecz jasna, przypomina chiński. W wymowie jest kompromis między jednym, a drugim.
Właściwie nie ma rzeczywistego, konkretnego powodu, dla którego można się uczyć języków …
R1
Aby ułatwić naukę języka rumuńskiego, zebrano w tej tabeli wszystkie najważniejsze informacje na temat czasów gramatycznych. Na tabele koniugacyjne przeznaczono jednak inne strony (sprawdź w spisie treści).
1
- W tej lekcji zajmiemy się
- rumuńskimi głoskami i akcentem
- podstawowymi powitaniami i pożegnaniami
- podstawowymi zwrotami grzecznościowymi
- zaimkami osobowymi w mianowniku
- 1 Fonologia
- 1.1 Samogłoski
- 1.1.1 Dyftongi
- 1.1.2 Tryftongi
- 1.2 Spółgłoski
- 1.2.1 Uwagi
- 1.3 Akcent
- 1.1 Samogłoski
- 2 Dialog #1
- 2.1 Ćwiczenia wymowy
- 3 Dialog #2
- 4 Ćwiczenia
- 5 >
Fonologia języka rumuńskiego zbliżona jest do języków: włoskiego i hiszpańskiego. Język ten charakteryzuje się niewielkim zestawem samogłosek (7+2), rozbudowanym systemem dy- i tryftongów, a także mnogością spółgłosek. Nie zachodzą tu zjawiska takie jak ubezdźwięcznienia, udźwięcznienia czy uproszczenia grup spółgłoskowych, a każda głoska musi być artykułowana wyraźnie.
Podobnie jak język hiszpański, rumuński nie posiada wielu samogłosek. Jest to wyn…