Kultura Czerwonych Malunków (sag. Tivrăsna-pavă chinetta, laud. Chevlas-galâ wālë) , też: kultura Lavitta- tradycyjna nazwa wyodrębnionej przez Mambi i Vanië w 1995 roku okresu paleolitu w Sagelii, między 28 a 15 000 lat p.n.e. Wyróżniony został z powodu zaobserwowanego rozwoju malowideł naskalnych, z których pierwsze odkrycie nastąpiło w Lavitta w 1989 roku.
Historia badań[]
Pierwsze stanowisko tej kultury wyodrębnił Iras Vanië w 1989 r., gdy odkrył schronisko skalne pod Lavitta w zachodniej Sagelii. Stanowisko w 1990 darowano na od 32 do 24 000 lat p.n.e. Odkryte zostały figurki jeleni, niedźwiedzi, lwów lubijskich i lampartów, a także kościane naszyjniki. Najbardziej charakterystycznym znaleziskiem były jednak wykonane ochrą wizerunki kozic, lampartów i orłów na powierzchni ścian schroniska skalnego i jaskini nazwanej potem Punktem Łowców. Dalsze badania poświadczyły obecność grobów jamowych z iinnowacyjnymi pochówkami z bogatą ornamentyką w postaci kościanych figurek drapieżników i wielbłądowatych. Kolejne znaleziska w jaskiniach Nuvāli i Latimoppi , pochodzące z ok. 22-18 000 p.n.e. ujawniły istnienie złożonego kultu przodków, wokół obrzędów związanych z łowami i płodnością. Ważną rolę pełniły kult Pani Łowów, wyobrażnej jako pulchna kobieta z dzieckiem na kolanach lub z włócznią. W 1996 roku Mambi odkrył jaskinię w Silamëta, gdzie poświadczono wykonane około 18 000 p.n.e. wizerunki ludzi- szamanów przebywających drogę łodzią, zapewne do zaświatów. Naukowiec opublikował w 2001 roku " Kompendium wiedzy o świecie ludzi jaskiń zachodniej Sagelii", gdzie przedstawił tezę o kompleksach religijno- obrzędowych wokół kultu przodków. W 2002 i 2008 roku Nonnu odkrył podziemne tunele w Linassi z 20 000 p.n.e. gdzie znaleziono poroże jeleni i kły lwów oraz panter, a także cztery" komnaty" z wizerunkami zwierząt, ludzi i istot hybrydowych, stanowiące elementy" sanktuarium prehistorii". Badania kontynuowała Mallani Sibmagi od 2009 do 2014 roku i opublikowała szereg prac na temat symboliki malowideł. W 2007 roku Tambak Isikēvi wyznaczył ramy chronologiczne kultury na podstawie dotychczasowych badań. W latach 2011-2016 kontynuowano badania jaskini w Silamëta, a nowe wykopaliska przyniosły wiedzę o odmiennych od kultury Białego Wilka typach grotów i oszczepów. W 2018 roku Yaka& Sibmagi skatalogowali 21 typów narzędzi i 32 typy malowideł w jaskiniach kultury Czerwonych Malunków. W 2020 roku utworzono park archeologiczny na terenie Silamëta, a w 2023 roku w Linassi. 14 października 2024 r. powstał Specjalny Obszar Badań Prehistorii w Lavitta, pod patronatem Królewskiego Uniwersytetu w Vaabili.
Chronologia[]
Isikēvi w 2007 roku wyodrębnił cztery okresy: Lavitta wczesna, Lavitta klasyczna, Latimoppi i Silamëta. Zmieniło się to , gdy dokonano ważnych badań w jaskini Linassi. Yaka& Isikēvi w 2016 roku dokonali podziału czasowego Kultury Czerwonych Malunków na cztery podokresy: Pre- Lavitta (34-28000 BC) Lavitta klasyczna (28000-23000BC), Latimoppi /Linassi (23000-18000 BC) i Silamëta (18-15000BC). Głównymi wyróżnikami podziału były: stopień zaawansowania malowideł pod względem techniki i abstrakcji oraz używane narzędzia kamienne i tematyka wyobrażeń. Pre-Lavitta ze stanowisk w Nevisilam pod Lavitta wyróżniały wizerunki orłów i panter w otoczeniu ludzi oraz dary grobowe złożone z bursztynu, paciorków turkusa oraz krzemiennych ostrzy. Lavitta klasyczna w postaci stanowisk w Lavitta i Silamëta ukazuje metamorfozę wyobrażeń w kierunku postaci hybrydowych, według Yaka (2019) będących postaciami liminalnymi pojawiającymi się w czasie łowów szczególnie w okresie przesileń, bądź szamanami prowadzącymi łów (Sibmagi 2022). W tunelach na stanowisku w Linassi (wczesne Linassi w ramach Lavitty klasycznej), zwłaszcza w tzw. Tunelu Mgławic widocznych jest dwanaście przedstawień zjawisk astronomicznych pozwalających na konkretne ustalenie pory roku zobrazowanej na malowidle. Właściwe lavittańskie malowidła cechują się bogatą ornamentyką nawiązującą do gwiazd, wody i wzorów umaszczenia zwierząt oraz wieloznaczną symboliką łowu. Pochówki wyraźnie różnicują się zwłaszcza na stanowisku w Linassi. Okres Latimoppi/Linassi odznacza się przejściem do złożonych rytuałów związanych z obserwacją nieba i odwzorowaniem jego układu na miejscu pochówku. Wśród narzędzi dominują kościane i kamienne rylce i groty oraz pięściaki o formie odmiennej od wczesnej i klasycznej Lavitty, być może inspirowane formami kultury Białego Wilka. Pojawia się w tym okresie również częsty motyw stada jeleni lub ptaków ściganego przez lamparta jako motyw kosmiczny. W Latimoppi badacze odkryli w 2023 r. gliniane naczynia z wyrytymi rylcem motywami gwiazd i ptaków, ze śladami pyłków roślin, będące niemal na pewno proto- ceramiką. Zdaniem Yaka (2025) miały one jednak charakter wybitnie endemiczny. W okresie Silamëta następuje upowszechnienie popularnego od około 25 tys. p.n.e. w całym obszarze górzystego centralnego Esakaru motywu "przewoźnika"- podróży łodzią przez zaświaty. Upowszechnia się szersza gama barwna malowideł świadcząca o szerszych kontaktach handlowych, a także połączenie motywów akwatycznego i uranicznego w rozumieniu zaświatów (Sibmagi 2022, Yaka 2019). Pod koniec tego okresu następuje stopniowy zanik działalności ludzkiej w regionie silameckim i linassyjskim, by odrodzić się dopiero około 13 tys. p.n.e. W rejonie Lavitty z kolei dominować zaczyna kompleks neo-lavittyjski (Sibmagi 2022), który wykazuje wiele cech ekspandującej kultury łowiących z użyciem wilków myśliwych z zachodu, używających łuków i stosujących głównie czerwoną i żółtą ochrę. Z tego okresu pochodzi wizerunek jednej z "pań łowów", z góry Vivamiyaba, z głową wilka oraz wisiorkami z kości jeleni lub koni, mającą na głowie poroże jelenia. Ten schyłkowy okres silametajski czasem wyróżniany jest jako okres Vivamiyaba 15-13 tys. p.n.e. (Sibmagi 2022), co spotkało się z oporem innych (Isikēvi 2023).
Społeczeństwo i religia[]
Okres Pre-Lavitta[]
Wyróżniony przez Yakę i Isikēvi okres prelavittyjski cechował się (na przykładzie stanowisk z Nevilsam, Lavitta, Isakmiyaba i Linassi) stosowaniem licznych ozdób z bursztynu, krzemienia, obsydianu i turkusa, zwykle w postaci zwierzyny łownej (ptaki, jelenie, yamuvu, ryby), scenami polowań i rytuałów z udziałem orłów (Linassi), lwów (Linassi, Nevilsam) i jeleni (Isakmiyaba) oraz oszczędnym ukazywaniem ludzi. Dary grobowe mimo różnorodności materiału nie były zróżnicowane pod względem formy, obejmując zwykle paciorki w okrągłym kształcie lub w kształcie zwierząt. Lepsza jakość ciosaków umożliwiła dokładniejsze rzeźbienie form pod koniec tego okresu. Szczątki znalezione w Nevilsam wskazują na wspólne bytowanie kilkunastosobowych grup różnego pochodzenia w jaskiniach lub na otwartym terenie, być może będących w trakcie migracji. Według Sibmagi (2022) jaskinie w Linassi nie były wówczas stanowiskiem mieszkalnym, lecz centrum pielgrzymkowym, gdzie łowcy z promienia do nawet 100 km podróżowali, by składać wota, grzebać broń lub zmarłych i prosić duchy o dobre łowy czy pomoc w przetrwaniu osady. Yaka (2019, 2024) idzie nawet dalej, sądząc, że w tym miejscu odbywały się symboliczne rozmowy szamanów z okolicy z duchami oraz, przy tej okazji, nawiązywano jakieś pierwotne umowy czy traktaty obejmujące np. użytkowanie prymitywnych kopalń turkusa lub krzemienia czy gliny. Przypuszczalnie pozycja szamana w okresie prelavittyjskim przypominała odpowiedniki z całego centrum kontynentu esakarskiego, będąc połączeniem uzdrowiciela, doradcy, nauczyciela i planifikatora. Z biegiem czasu coraz większą częścią pracy szamana były obserwacje nieba i tworzenie sztuki odzwierciedlającej coraz bardziej złożone rytuały łowne i ceremonie pochówkowe. Pochówki w Linassi wyróżniały się już wówczas większą ilością darów grobowych (kości, więc chyba i pióra ptaków, rzadkie kamienie, nietypowe skały, naszyjniki z turkusa i kości, igły, ostrza, pięściaki), które u schyłku okresu prelavittyjskiego zaczynają być pokrywane wzorami może odzwierciedlającymi symbole wody czy wiatru, może duchów łowów, może zaś poszczególnych klanów.
Przypuszczalnie struktura społeczna orbitowała wokół rodzin skupionych w wspólnoty żyjące w danym miejscu i krążące wiosną i latem w dolinie, zaś przebywające w schroniskach skalnych w zimniejsze miesiące. Szamani, podobnie jak w innych kulturach prehistorycznej Sagelii, Laudonii i Maurozji, mogli być przewodnikami grupy w rozumieniu nie tylko duchowym, ale i gospodarczo-politycznym. Znalezisko naciętego poroża na stanowisku D-4 w Nevilsam ujawniło skomplikowane linie równolegle i prostopadle biegnące wzdłuż rogu, które mogły być zapisem faz księżyca. System ten później rozwinie się w okresie linassyjskim, gdzie całe ściany tunelów pokryte będą złożonymi "mnemotechnicznymi mapami" niebios i okolicy. Pre-lavittajscy szamani byli także posiadaczami bogatej wiedzy o migracji ptaków, wielbłądowatych, koni, może nawet ryb. Mogą to sugerować talizmany i malowidła z motywami tych zwierząt w Lavitta i Linassi. Przypuszczalnie szamanem mógł zostać człowiek zaawansowany wiekiem lub doświadczony szczególnymi przeżyciami duchowymi, zdaniem Nonnu (2018) wynikającymi często ze stanu psychicznego. Mogli być nimi także osoby naznaczone przyrodzonym kalectwem lub chorobami układu nerwowego. W grobowcu w Linassi okresu prelavittajskiego odkryto w Jaskini Szakalej na stanowisku D-2 szczątki osoby z zaawansowanymi zmianami w odcinku kręgosłupa, ozdobione licznymi muszlami ślYakaimaków i cennymi kamieniami. Być może cierpiała na choroby mięśni, które pozbawiły ją ruchu, co mogło być postrzegane jako oznaka wyboru przez duchy. Pozycja szamana wówczas jeszcze na pewno nie była dziedziczna i była przekazywana bądź poprzez kryteria merytokracji, bądź drogą " zawodów magicznych" (Sibmagi& Vëmagi 2024), które badacze porównywali z obyczajem wyboru " Króla Lisów" spośród myśliwych - pasterzy z Wyżyny Hirtaa jeszcze w latach 30. XX wieku. Najsilniejszy młody mężczyzna zostawał wtedy na rok strażnikiem owiec, ale by być głównym kapłanem chramu lisiego ducha Vayutep, należało jak najdłużej wytrzymać próby ognia, wody i wysokości. Zawodnik przechodził przez płonące okręgi, rzucał się do wody, nie wiedząc ,czy na dnie nie ma kamienia ( podłoże było jednakże sprawdzane przez ustępującego Króla Lisów) i wysokości, rzucając się z gałęzi po wypiciu dużej ilości wina, by złapali go inni pasterze. Podobne ludyczne i orgiastyczne obrzędy z upijaniem się i skokami do lat 60. XX wieku organizowano w Knambas na zachodzie Sagelii i w Lubii oraz Kerei. Być może szamani dysponowali do pomocy uczniami - czarownikami, chowanymi wraz z nimi, jak na stanowisku w Timāl (Nonnu 2019), wg Shó (2023) byli to jednak jeńcy z innych klanów lub łowcy, którzy zginęli w walce z totemowymi zwierzętami, np. lwami, dzikami lub nosorożcami leśnymi.
Ważną rolę pełnili doświadczeni łowcy, który organizowali łowy, znali trasy i miejsce pobytu zwierząt, uczyli synów i krewnych wabienia, tropienia i odpędzania drapieżników. Na terenie Jaskini Szakalej odnaleziono dziesięć naszyjników z kości i kłów zwierząt lokalnej megafauny i awifauny, między innymi z poroża jelenia, rogu nosorożca i kozła górskiego oraz kłów lamparta i szakala. Zapewne służyły myśliwym i szamanom do ewokowania kontaktu z duchami łowów i przodków. Szamani i łowcy w czasie ważnych ceremonii, np. pełni księżyca, czy przesilenia mogli pić sok z jagód voa, które licznie rosły w lasach oraz wywar z miejscowych grzybów. Badania chemiczne wykazały obecność 15 różnych pyłków roślin i 7 gatunków grzybów służących do wytwarzania najpewniej napojów halucynogennych na wypalanych w glinie naczyniach. Przypuszczalnie w Lavitta, podobnie jak w ustępujących kulturach kompleksu Białego Wilka, wierzono w możliwość transformacji człowieka w zwierzę, lecz wg Yaka (2019) w okresie archaicznym Kultury Czerwonych Malunków pogląd ten polegał jedynie na wierze, że naśladowanie zwierzęcia przez ubranie jego kłów, poroża czy skóry w trakcie polowania i rytuałów w przestrzeniach mieszkalnych zapewni połączenie ducha zwierzęcia i człowieka. Przykładem analogicznym był szamanizm okresu późnego neolitu z Umknaam, gdzie szamanki z futrem lamparcim lub u boku lamparta przejmowały jego cechy, nie stając się nim. Tej propozycji sprzeciwił się Vëmagi, który zaznaczył, że dla ludzi paleolitycznej Sagelii dusza ludzka i zwierzęca była ontologicznie i substancjalnie zbliżona lub podobna, a postać lamparta, nosorożca czy człowieka była tylko totemiczną skórą dla duchowej uniwersalnej energii. W odpowiedzi Yaka (2025) stwierdził, że taki poziom wysublimowania mógł być możliwy w okresie Linassi, nie zaś w archaicznych wspólnotach łowieckich.
Istniał podział prac związany z wiekiem i płcią, na co sugerują dary grobowe w jaskiniach na terenie Lavitty. 24 szczątków kobiecych z okresu od 31 do 24 000 p.n.e. spoczywało obok licznych depozytów z kościanych igieł i kamiennych ostrzy, czasem strzępy zachowanych ubiorów ze skór jelenich zachowują ślady ochry i figurki ciężarnych lampartów, wielbłądowatych i nosorożców, rzadziej niedźwiedzi i wilków. Wg Nonnu (2019) było to nawiązanie do aktywności generacyjnych kobiet oraz ich prac odnoszących się do szycia ubrań i czyszczenia skór oraz dbania o suszenie mięsa czy tworzenie roślinnych barwników czy z ochry. Zdaniem Shó (2023) kobiety już w okresie pre-lavittajskim mogły być depozytariuszkami ochry, co oznaczało, że pełniły funkcje szamańskie. Jedno ze stanowisk ujawnia kościane tabliczki z namalowanym okrągłym symbolem, wg Orama (2020) będącym okiem lub gwiazdą. Mogło to oznaczać podróż w zaświaty, zwłaszcza, że często symbolowi temu towarzyszył ptak lub lunarny lampart, lecz ładunek emocjonalny mógł być silniejszy i sugerować wysoką pozycję kobiety jako szamanki. Kobiety w trakcie polowań mogły zostawać w schroniskach skalnych lub szałasach na otwartych polanach lub w lasach (w zależności od miejsca bytowania grupy) i uczyć dzieci pieśni, mitów, oporządzania i zszywania skór, przyrządzania wywarów, zup i mięsa. Najmłodsi uczyli się rzemiosła myśliwskiego od ojców, na co mogą wskazywać małe zabawkowe wizerunki nosorożców, szakali, kozłów, jeleni i ptaków, a także miniaturowe włócznie. Dieta nie różniła się zbyt od innych odpowiedników regionalnych paleolitycznej Sagelii, skupiając się na dziczyźnie w postaci okazjonalnych łowów na Brontotheriidae kisuravi, łosie, niedźwiedzie, leśne nosorożce i lwy, a także nieco częstsze na szakale, jelenie, gazele, kozły górskie, koziorożce, ptaki, susły, a także różne gatunki małych gadów i płazów. Pozyskiwano jaja, jagody, miód, liczne grzyby i zioła, w celach nie tylko żywieniowych ale i leczniczych czy halucynogennych. Tego typu ceremonie najpewniej odbywały się z okazji dobrego połowu, gdy szaman kontaktował się z duchami, pogrzebów, czy narodzin nowych członków klanu, a także pełni lub przesileń oraz kryzysów, gdy próbowano wybłagać istoty nadprzyrodzone o przychylność.
Lavitta klasyczna[]
Religia[]
Artefakty religijne[]
Koncepcje zapoczątkowane w okresie prelavittajskim miały swoją kontynuację w klasycznym okresie, wg Yaka i Isikēvi rozwijającym się od 28/26 000 do 23/22 000 p.n.e. Do najsłynniejszych i typowych stanowisk należy Lavitta-2, a konkretnie wąwozy Mupav i Sërapav pod wsią Latkar 2 km pod miasteczkiem Lavitta.
Na podstawie zbadanych w latach 90. XX w. artefaktów ( kościanych figurek niedźwiedzi, lwów, lampartów i jeleni) można stwierdzić ( Sibmagi 1998, 2014), że paleolityczne wierzenia zaczynały przybierać formę dojrzałego szamanizmu opartego na kompleksie religijnym związanym z kultem wielkich drapieżników i roślinożerców, może związanym z motywem Pana Łowów i na pewno duchów przodków. Znalezione artefakty zaczynają wykazywać większą złożoność w kwestii symboliki oraz Vanië w 1989 r. w schronisku skalnym 0,5 km od Latkar odkrył na terenie o powierzchni 450 m kw. przedmioty w postaci 21 figurek lwów lubijskich, 8 figurek niedźwiedzi i 7 figurek lampartów, a także 124 narzędzi i ich fragmenty: rylce, pięściaki, skrobaki i kijki z poroża do ostrzenia narzędzi. Rozwój myśli teologicznej wiązał się z wierzeniami kompleksu kerauniczno-fulminicznego. gdyż nowe lub wzmocnione znaczenie na stanowisku Lavitta zyskały w okresie klasycznym niebo, ciała niebieskie i zjawiska atomsferyczne. Przypuszczalnie z krzemieniem i iskrami wydobywającymi się z tarcia kamieniem o kamień wiązano moc generacyjną, łączoną z mocami solarnymi i uranicznymi jako nieba. Niejasne jest, czy niebo, czy też słońce było pojmowane jako źródło ognia, ochry i życia. Z krzemienia wykonano także cztery niezidentyfikowane figurki będące połączeniem narzędzia z postacią ludzką, posiadającego zaostrzone boki po obu stronach. M. Sibmagi, uczennica Vanië, w 1996 r. nazwała je "Duchami Ognia" i według niej były one uosobieniem ducha krzemienia, może wiązanego ze słońcem, płodnością, mocą szamana i błyskawicą. Nonnu w 1995 r. odnalazł przy wschodniej ścianie Komnacie Piorunów jeszcze pięć podobnych figurek w kształcie węży, mogących być wg niego personifikacją sił burzy, lub, wg Mambiego, chtonicznych. Z pewnością jednak odnosiły się do sfery sił witalnych (Mambi 2004). Vanië, Mambi i Sibmagi w latach 1990-1993 kontynuowali badania pod schroniskami skalnymi S-1, S-2 i S-3 oraz w liczącej 8 m kw. Komnacie Piorunów. Przyniosło to nowe artefakty w postaci figurek jeleni noszących na sobie symbole przypominające "gromowe węże" spod wschodniej ściany. Na ścianach tej sali wymalowano osiem wizerunków jeleni i wielbłądowatych yamuvu, a także jeden wizerunek (mierzący jakieś 70 cm długości) brontotherium kisuravi. W 1990 r. również na jednej ze skał schroniska skalnego i wewnętrznej ścianie jaskini badacze odkryli malowidła 11 lwów lubijskich, 10 orłów i 8 kozic, a także dwa niezidentyfikowane zwierzęta o cechach ptasich i kocich. Wizerunkom górskiej i wyżynnej fauny towarzyszą spiralne i czworokątne wzory w ośmiu postaciach rozsiane po 4 m kw. ściany jaskini i 3 m kw. schroniska. Ponadto na schronisku widać pięciu, zaś na ścianie jaskini ośmiu łowców z włóczniami, jeden z łowców na jaskini nosi nakrycie głowy z porożem, co może świadczyć o jego pozycji szamana lub dowodzącego pościgiem (Nonnu 1998). W Komnacie Westchnień (nazwanej tak wg anegdoty od narzekań studentów Nonnu odbywających tu uczelniane praktyki) odnaleziono zaś 12 zagłębień w ziemi z dziesięcioma szkieletami złożonymi głową do wschodu w pozycji embrionalnej, z których cztery zostały naruszone zapewne przez drapieżniki bądź wrogą grupę łowców. Dwa szkielety mają wyraźne otwory w czaszkach sugerujące umiejętność trepanacji. Pochodzą z okresu od 24 do 20 000 lat p.n.e. Nie jest wiadome, czy zostali pochowani razem, czy w dłuższym odstępie czasu. Pięć grobów posiada małą palisadę w postaci kilkudziesięciu turkusowych kamyczków i kilkunastu kości jeleni, zębów koni i nosorożców leśnych, jeden grób posiada rozsiane wokół zęby wilka. Część kościanych ozdób jest malowana ochrą. W dziewięciu z nich znaleziono też figurki jeleni, nosorożców i ptaków wykonane z kości lwów bądź lampartów. Cztery z nich (tylko te z turkusowymi kamyczkami) posiadają też muszle wodnych ślimaków i paciorki z turkusa oraz agat. Większość grobów posiada niekompletne dziś zestawy narzędzi, pięć z nich zawiera też po kilka "węży gromowych" i "duchów ognia". Jeden z grobów uranicznych posiada fragment rogu nosorożca obok "węża gromowego", w tym samym i sąsiednim znaleziono w 2005 i 2011 artefakty z rogu jelenia. Innowacyjność pochówków polega wg Vanië&Nonnu (2004) i Mambiego (2000, 2004) na ustaleniu wyraźnej hierarchii. Tzw. groby uraniczne (z turkusem) są położone wyżej i posiadają wał ziemny. Trwają spory co do znaczenia symbolicznego figurek i skał w jamach grobowych. Wg Vanië&Nonnu (1995, 2004) były to miejsca spoczynku szamanów korzystających z witalnych mocy obecnych w turkusie i ochrze.
Systematyka motywów religijnych[]
Przełomowe odkrycia w jaskini i schronisku pod Lavittą pozwoliły badaczom na wydzielenie najważniejszych motywów prehistorycznego lavittyjskiego sacrum. Nonnu (2004, 2015) wyróżnił osiem najczęstszych motywów wraz z liczbą artefaktów, miejscem występowania i symboliką w "Prehistorycznej zachodniej Sagelii- podręczniku akademickim" z 2015 roku.
| Motyw | Miejsce odkrycia | Zwierzę | Liczba | Symbolika | Forma |
|---|---|---|---|---|---|
| Turkus | K. Westchnień | - | od 500 do 700 | uraniczna, kratyczna, protekcyjna, somatyczna, witalna | paciorki |
| Wąż-grom | K. Westchnień, K. Piorunów | Wąż | Do 20 | uraniczna, fulminiczna, kerauniczna, pluwialna, funeralna, protekcyjna | figurki wotywne |
| Drapieżnik | S-1, S-2, K. Łowców K. Westchnień | Lew, lampart, wilk | Do 80 (figurki), ok. 50 (malowidła) | solarna (lew), lunarna (wilk, lampart), astralna (wilk) venatyczna, opozycja binarna, nokturalna | rysunki, figurki, zęby, kości |
| Ofiara | S-1, S-3, K. Łowców, Punkt Łowców, K. Westchnień | Kozica, jeleń, nosorożec, kisuravi | 20 kozic, do 6 wielbłądowatych, do 30 jeleni, 19 koni 1 kisuravi, 1 nosorożec | venatyczna, tonitralna, funeralna | rysunki, figurki, kości, zęby |
| Duch ognia | Punkt Łowców, K. Westchnień | - | Do 28 | pirolityczna | figurki antropomorficzne |
| Muszle | K. Westchnień | Helicidae, Unionidae | 250-280 | akwatyczna, akustokratyczna | pojedyncze egzoszkielety |
| Burza | K. Łowców, P. Łowców, S-1, K. Westchnień | Nosorożec leśny, koń, kisuravi, jeleń | Do 5 kisuravi, 4 nosorożce, ok. 15 jeleni, ok. 12 koni | tonitralna, pluwialna, kratyczna, akustokratyczna | rysunki, figurki, rogi |
| Stworzenia lotne | K. Łowców, K. Piorunów | orzeł, sokół (?) | 15-18 orłów | solarna, wolatyczna | rysunki, kości |
| Agat | Całe stanowisko Lavitta | - | od 20 do 35 artef., ok. 15 rysunków | astralna, uraniczna, funeralna | artefakty, rysunki |
| Abstrakcyjne wzory | P. Łowców, S-1, S-2, K. Łowców | - | Nieokreślona, do 450 pojed. jednostek wzorniczych | magiczna, oniryczna, hierokratyczna, nokturalna, akwatyczna | rysunki czworokątów, kropek, spirali, fal |
| Gwiazda | K. Westchnień, K. Drapieżników, nisze skalne, wąwóz Mupav | lampart, lew, wilk | do 30 wizerunków gwiazd, wizerunki zwierzęce w l. nieokreśl. | astralna, solarna, nokturalna, uraniczna | rysunki, nacięcia na kościach, nacięcia na figurkach |
Nonnu w "Podręczniku" wyróżnił dziewięć głównych motywów kultury Lavitty klasycznej, wokół których zorganizowane były rytuał i rozumienie świata oraz kosmologii.
1) Turkus wiązany był przez barwę z niebem, mocą uraniczną, być może jego sąsiedztwo z artefaktami fulminicznymi (węże-gromy, Duchy Ognia) tworzyło specyficzne "punkty mocy" (por. zejuk w paleolitycznej Higanii, na południu kontynentu esakarskiego), izolatory energetyczne mające zatrzymać daną moc. Niebo było źródłem życia (moc solarna, pluwialna), jak i zagrożenia (fulminiczna) oraz śmierci (astralna- dusze przodków, duchy zwierząt), więc miało to odzwierciedlenie w układzie religijnej topografii jamy pogrzebowej. Turkus wyrażać mógł moc szamana jako znawcy nieba, gwiazd, mgławic, planet i sił astralnych oraz, w późniejszym czasie, ich depozytariusz, a kręgi z tego cennego surowca nie tylko stwarzały wydzieloną strefę sakralną, lecz i kratyczną. Niektóre paciorki są malowane ochrą, co wskazuje na łączenie nieba i ziemi, gdyż ochra mogła być zakrzepłą krwią ziemi, jak turkus był esencją nieba (Sibmagi 2014). Ochrę wcierano w nie z użyciem tłuszczu zwierzęcego, co zamykało duszę zwierzęcia w obrębie tego nasyconego potencjami mikrokosmosu. Yaka (2020) podaje analogiczne obrzędy myśliwych z zachodniej Maurozji, którzy śpiewając pieśni ("wejdź we mnie, panie wilku, pomóż, panie jeleniu") nacierali groty strzał tłuszczem zwierząt łownych i drapieżnych, a w zachodniej Sagelii jeszcze w połowie XX wieku nacierano tłuszczem i krwią niedźwiedzia odrzwia wiejskich domostw i ciała ludzi, zwłaszcza w momencie przesileń. W turkusie barwionym ochrą, połącznie esencji (malil) nieba i ziemi stanowiło, jak określił Nonnu, "hierogamię substancjalną", pozwalającą szamanowi obcować z obiema sferami świata duchów i kosmicznej gnozy. Trójwymiarowa symbolika cennych kamieni (uraniczna- barwa, generatywno-telluryczna- ochra, zoogoniczno-venatywno-protekcyjna- tłuszcz) zapewniać miała profesjonalną komunikację i ochronę ze świata przodków. Wreszcie, turkus wyrażał moc witalną szamana jako tego, który ma w sobie życie i, jak wskazał Nonnu, jest jego szafarzem (samalbunta), gdyż asystował przy porodach, leczył i uzdrawiał, prosił duchy o uleczenie członków społeczności łowców-zbieraczy oraz o urodzaj łowny i pogodowy. Wg Yaka (2015) ułożony gdzieniegdzie agat i w mniejszej ilości jadeit mogły być symbolami astralnymi, "oczami przodków". Jeden z grobów, ten z rogiem i porożem ("Miejsce Szamana") posiadał agat ułożony na ustach i oczach. To sugeruje pozycję szamana jako "patrzącego w gwiazdy". Widać podobne stanowiska np. w obrębie kultury Białego Wilka pod Chittą czy w neolitycznych Yavataak i Umknam, a także na grobowcach królów na Wyżynie Ralsam od XV do X w. p.n.e. (Sibmagi 2014). Badania Nonnu (1998, 2025) wykazały, że paciorki w 30-45% noszą ślady kontaktu z krwią ludzką i najpewniej używane były w obrzędach leczniczych, co potwierdza ich moc somatyczną.
2) Wąż-grom (kămilsive) - artefakty krzemienne znalezione w Komnacie Westchnień w liczbie 16 w jamach KW-A, KW-B, KW-C, KW-D (w liczbie 2, 4, 6, 3) świadczą o nagromadzeniu mocy uraniczno-fulminicznej w jamach grobowych już nasyconych mocą nieba przez obecność turkusa i generacyjną przez obecność ochry. Mała ilość (dwa artefakty) węży-gromów w KW-A, jamie szamana, wskazuje raczej na rytualne ich przeniesienie bądź zwykły rabunek grobu w późniejszym czasie, gdyż ilość innych artefaktów fulminicznych (figurki i rogi jelenia i nosorożca) przewyższa pozostałe trzy groby otoczone palisadą z turkusa (Nonnu 2005) Z kolei według Mambiego (2014) celowe było umieszczenie dwóch węży jako witalnej pary telluryczno-uranicznej zapładniającej ziemię piorunem. Uwypukla więc to generatywny aspekt symboliki ofidycznej. Nonnu (2025) odrzucił ten argument z racji niespotykanego generatywnego motywu pary węży, jednak uwzględnił, że może to symbolizować podwójną naturę węża- uraniczną i pluwialno-fulminiczną. Sześć węży w jamie KW-B mogło sugerować pozycję zmarłego jako głównego ucznia szamana, który zmarł jeszcze przed nim, lecz potrzebował większej ochrony sił tonitralnych od niego. Cztery węże w KW-B symbolizowały wg Mambiego (2014) utrzymywanie łączności magiczno-kreacyjnej między grupą szamańską i resztą żywych członków oraz między jamami szamańskimi. Trzy węże w KW-D mogły oznaczać najniższą pozycję w hierarchii. Te propozycje odrzucił Yaka (2020), pisząc, że rozmieszczenie węży mogło sugerować model mapy nieba, już wyraźnie zaznaczony przez uraniczną symbolikę turkusa, astralną agatu i zoogoniczno-witalną tłuszczu i ochry na figurkach i kamieniach. Motyw węża jako bytu transsferycznego pojawia się w mitologii klasycznej epoki brązu ludów mianijskich w Kandanii i płn. Higanii (Hou 2014), gdzie moc ofidyczna jest łączona z kompleksem logotyczno-wolatycznym. Węże miały możliwość podróży powietrznej między sferami, gdy wciskały się w zagłębienia, znikając w odmętach lub ciemności, i wg Mianijczyków wykorzystywane były jako klątwy, tj. "słowa-węże". Motyw węża jako mieszkańca uraniczno-akwatycznych zaświatów w Sagelii rozwinie się zaś około 22-19 000 p.n.e. w okresie Silamëta, a w kulturze Białego Wilka piorun zstępujący do zaświatów łączony był z przekazem przodka.
W jamie "szamańskiej" towarzyszą rogowi jelenia i nosorożca, mogąc wg Sibmagi (2015) być artefaktami kompleksu tonitralno-akustokratycznego, w którym szaman symulował dźwięk gromu przez uderzanie rogu roślinożercy o ścianę jaskini. Jedna figurka jelenia posiada na porożu mały, mierzący 2 cm krzemienny posążek węża-gromu, co mogło sugerować moc uraniczną wiązaną także z jeleniem. Higańscy badacze Ki i Wufam zaproponowali model pra-mitu kosmogonicznego w paleolitycznej północnej Higanii o jeleniu, twórcy świata, który porożem rozkopał ziemię lub wstrząsnął pra-wodami, z jego poroża zaś powstały istoty żywe. Być może także w głębi lądu, w prehistorycznej Sagelii, podobna moc wiązana była z wężem, któremu asystował jeleń lub brontotherium czy nosorożec (Yaka 2020). Gad ten mógł więc w myśl mitologii paleolitu "potrzebować" jelenia bądź wielkiego roślinożercy do wytworzenia pioruna. Wąż w symbolice religii pierwotnych jest bytem transsferycznym, wiążącym sferę akwatyczną, telluryczną, czasem też uraniczną. W symbolice Lavitty klasycznej obecność figurek ofidycznych (wężowych) mogła zarówno zatrzymywać, jak i ewokować moc ziemi i wody w jaskini, przywołując jednocześnie moc fulminiczną. Kształt węża i jego szybkość w ataku w wielu kulturach Esakaru porównywana była do gromu. W Higanii motyw węża w paleolitycznej kulturze Luao łączył się z kultem pluwialno-tonitralnym. W środkowej Osonii w paleolicie znaleziska wskazują na obecność węży-ptaków, a neolityczne- na węży-opiekunów urodzaju z gwiezdnymi motywami. Stara pieśń z Wyżyny Ralsam z miasta Vari z IX w. p.n.e. brzmi: "Pochodzisz z nieba, wężu, książę uderzenia, jesteś gibki jak piorun, pochodzisz z ciemności, wężu, łowco w ukryciu, pochodzisz z ziemi, wężu, podziemny łowco". Pochodząca z późnoklasycycznego okresu lavittyjskiego kompozycja przedstawiająca lamparty na tle symboli astralnych, uwieczniła też istotę wężową walczącą z lampartem. Ten gad mógł więc być też symbolem nocnego nieba obok pantery, a może symbolem nocnych ciemności i nocnego chaosu, tak jak za dnia symbolizował chaos w postaci burzy i pioruna.
3) Kompleks wenatyczny (drapieżników)- obejmuje opracowane przez Nonnu malowidła, figurki i trofea wenatyczne (pazury i depozyty osteologiczne, będące zbiorowiskami kości znalezionych w jednym miejscu), relikty faunistyczne, tj. nieobrobione części szkieletu, np 5 kręgów niedźwiedzia, 2 łopatki dzika, 1 łopatka lwa, fragment kości potylicznej lwa, kości paliczkowe wilka, różne kości lisie) pełniące rolę wotywną. Podział opracowany został na podstawie znalezisk artefaktów zwierzęcych i podobizn ze stanowisk kompleksu S- tj. schroniska skalnego i 2 km kw. wokół, a także obszaru G- wąwozu Sërapav oraz L- wąwozu Mupav, lepiej zbadanego dopiero od lat 20. XXI w. Badacz zaznaczył, że 70% reliktów faunistycznych w skupiskach większych niż pięć kości znaleziono w jamach grobowych w Komnacie Westchnień. Większość z tych z Komnaty posiada oznaczenia malowane ochrą w postaci nałożenia barwnika na całość lub konkretnego wzoru. Dominują spirale, kropki i motywy " gwiazdy łowców", unikalne wzory złożone z sześciu zakrzywionych linii wychodzących z jednego punktu. Sibmagi (2024) wyróżniła sześć rodzajów ssaków-drapieżników: lew lubijski, lampart, wilk leśny, niedźwiedź wyżynny, szakal, lis rudy, z ich znaczeniem symbolicznym dla aktywności religijno-społecznych wspólnot w ramach lavittyjskiej klasycznej epoki Kultury Czerwonych Malunków.
Lew w kulturze Czerwonych Malunków od okresu prelavittajskiego po Vivamiyaba, a także w sąsiedniej, późniejszej kulturze Białego Wilka, miał związki ze słońcem i ciepłem. Jego grzywa jawiła się jako substytut promieni słońca, a ryk posiadał moc tonitralną, wywoływał grzmot, tak jak mógł to robić tętent stad koni, jeleni lub nosorożców. Wizerunki naskalne w Punkcie Łowców w liczbie 21 wykazują cechy w większości samcze (lwie grzywy), jednak istnieje 7 lub 8 wizerunków samic i jedno kocię. Nieznana jest symbolika samicy lwa, Nonnu (1998, 2017) i Isikēvi (2006, 2019) przypuszczają, że była ona powiązana z kompleksem płodności. Figurki lwie pod ścianą schronisku na stanowisku S-1 wykazują z kolei cechy hybrydowe- aż 60% z nich posiada cechy chimeryczne, tj. innych istot. 18 posiada np. poroże, 10- ludzkie ręce, 5- ludzki korpus z grzywą, 3- wężowe ciało. Zdaniem Nonnu (1998) cechy te były odzwierciedleniem mocy szamana, który, nakładając różne części zwierząt na siebie, łączył poszczególne moce, np. kombinacja mocy solarnej lwa z mocą tonitralną jelenia dawała ochronę od nadmiernych deszczy z racji słonecznej siły wielkiego kota. Lew z ludzkimi rękoma mógł symbolizować szamana jako artystę lub w ogóle rzemiosło naściennego malarstwa. Ręce figurek są wypełnione czerwoną ochrą, a to oznaka "profesji" malarskiej w centralnoesakarskim paleolicie. Skoro więc ochra posiada malil powiązany z kompleksem solarno-witalnym, mogła być substancjalnie wiązana z siłami generatywnymi. Podobnie malowane są brzuchy lwich samic na wizerunkach naskalnych, a gładka powirzchnia ściany (3-5 cm powierzchni) mogła wskazywać na pocieranie ich przez dłonie społeczności. Przy kilku wizerunkach lwów na ścianie S-1 odnaleziono odciski ludzkich dłoni pokrytych ochrą. Były to zarówno dzieci, jak i dorośli. Mogła zrobić to rodzina prosząca o błogosławieństwo dobrych łowów lub narodzin, mógł to zrobić szaman z adeptami, albo łowcy idący polować, by zawrzeć przymierze z lwem. Wg Sibmagi (2025) różne okoliczności mogły skłonić różnych członków grup do rozmaitych celebracji tych malowideł. Mogło to też wydarzać się regularnie podczas ważnych wydarzeń solarnych czy zmian pór roku. Mambi (1998) uważał, że poszczególne elementy chimer stanowiły symbole klanów, w których skład wchodziły rodziny lub bractwa czczące danego zwierzęcego ducha szczególnie, a chimeryczne figurki były totemem całej społeczności. W 2018 zrewidował swój pogląd, idąc za Yaką (2019), uznając, że nie jest możliwe istnienie tak dużej ilości grup w jednym miejscu, gdyż każdy rodzaj chimery odnosiłby się do innej grupy. Wysunął propozycję, że niektóre z fgurek, np. chimery wężowo-lwie były symbolami płodności ziemi (wąż) zapładnianej przez promienie (lew). Sibmagi (2018) uważa, że te artefakty mogły być świadectwem małżeństw lub traktatów handlowych między klanami. Cień na tę hipotezę rzuciło odnalezienie podobnych figurek w Naklib i dolinie Iratu, miejscach odległych od kultury Czerwonych Malunków. Yaka (2020) po ponownym badaniu izotopowym i radiowęglowym oraz odkryciu depozytu z nowymi 25 artefaktami stwierdził, że wszystkie chimeryczne figurki pochodzą z trzech warstw- pierwsza z pre-Lavitty, druga najliczniejsza z Lavitty klasycznej i trzecia z okresu Latimoppi-Linassi, gdzie figurki posiadają bogatą ornamentykę solarną (motywy krzyża i kwinkunksa) i astralną (pięć przecinających się kresek), jednak połowa odnalezionych artefaktów kościanych nie pochodzi w ogóle z rejonu Lavitty, lecz sąsiedniej góry Vivamiyaba i doliny Tuumal, a kilka z wyżyny Hirtaa na płd. Sagelii. Świadczyło to wg badacza albo o rozwiniętym handlu, albo o tym, że jaskinia lavittyjska już w epoce klasycznej była ważnym centrum pielgrzymkowym, gdzie rzeczywiście mogły być tworzone chimeryczne wizerunki kilku klanów. Sprawa jest otwarta i wymaga wielu lat badań. Mambi (2015) wskazał motywy lwa występujące na wyżynie Tavka i Kaipi w dolnym paleolicie i w Umknam w neolicie i epoce brązu, gdzie lew łączony bywa z wężem i orłem. Był on symbolem wojowniczości i władzy wodza, ale też opieki i ładu państwowego. Co ciekawe, brak chimer lub połączeń lwio-lamparcich w Laviccie klasycznej, które pojawią się w późnym Latimoppi i w kulturze Białego Wilka oraz kompleksie tavkijskim. Występowały też na na Ralsam w neolicie i epoce brązu jako symbol pary królewskiej i armii.
Jako zwierzę otwartych łąk, wypadające z zarośli na brontoteria i konie lub walczące z wilkami był łączony z dominacją solarną w zenicie. Lew jako słońce odpędzał burze i siły fulminiczne w postaci gruboskórnych. Hipoteza ta jest dyskutowana, potwierdza ją folklor z Maurozji, gdzie lwy do XV wieku zwano " ogniem lądu", a słowo 'grzywa" i "słońce " były podobne. W grzywie lwa paleolityczni łowcy mogli widzieć szczególne siedlisko mocy. (Mambi 1998). Zabicie go mogło być uważane za moment inicjacji, ale także swoiste tabu dla klanu lub bractwa, którego był totemem. Upolowanie lwa mogło też zachwiać równowaga lokalnego mikrokosmosu duchowego i malowidła z jego udziałem wtedy byłyby formą przebłagania zwierzęcia. Być może odbierano to jako " zgaszenie słońca" przywracane przez odtwarzanie tych scen na ścianach jaskiń. Duch zwierzęcia, jego esencja malil byłby wtedy wciąż aktywny w życiu grupy ludzkiej. (Isikēvi 2006). Na terenie Lavitta-2, w jaskini w wąwozie Mupav w 2017 r. odnaleziono izolowane malowidło samca lwa z małą postacią, być może dzieckiem. Mogło by być to wyobrażenie szamana, celowo ukazanego jako małego wobec zwierzęcia, ale mogło być też wizerunkiem dziecka. Wg Mambiego dzieci w kulturze Czerwonych Malunków postrzegano jako pośredników między światem uranicznym i tellurycznym. Lew jako drapieżnik aktywny najbardziej jest rano i wieczorem, momentach najbardziej liminalnych, w którym Słońce przejmuje i traci kontrolę nad ziemią. Wtedy obawiano się, zdaniem Nonnu, ataku lwa, wściekłego odźwiernego Słońca, broniącego go przed zimnym mrokiem. Być może asekuracyjną funkcję spełniały wspomniane odciski dłoni wykonane czerwoną lub żółtą och ochrą, przywołując ducha zwierzęcia lub zastępując go na czas, gdy opuścił wąwóz lub dolinę np. po ulokowaniu go. Przypuszczalnie łowy na lwa poprzedzały rozmaite skomplikowane obrzędy, a jeszcze bardziej złożone mogły odbywać się po śmierci kota. Jako szczytowy totem kompleksu drapieżników pozostawiać mógł chaos w obszarze wąwozów, pozostawiając miejsce siłom telluryczno- fulminicznym (Nonnu 1998). Užkar (2007) argumentował jednak, że należy być ostrożnym z nakładaniem wyobrażeń Kultury Białego Wilka i tym bardziej ralsamskiego i kaipijskiego neolitu do sytuacji lavittańskiej. Zwykle jako zwierzę totemiczne posiadał cechy męskie, niektóre figurki z wąwozu Sërapav malowidła z Punktu Łowców posiadają widoczne atrybuty płciowe. Nie jest jasny podział totemiczny i organizacyjny grup wąwozu Sërapav i Mupav, co zostanie poruszone w późniejszym rozdziale. Koncepcje kosmogoniczne wokół kotowatych szczyt przybiorą w okresie Linassi.
Lampart - Ten wielki kot z racji na nocny tryb życia, zwinność i przebiegłość, samotnictwo i umaszczenie w wielu kulturach neolitu i epoki brązu środkowego i północnego kontynentu esakarskiego oraz najpewniej paleolitu wiązany był z nocą, nocnym niebem, ciemnością, aktywnością nokturalną i oniryczną. Łączna ilość 34 figurek lampartów na terenie stanowiska Lavitta z okresu Lavitty klasycznej i 10 z Lavitta-2 w lesistym wschodnim wąwozie Mupav wskazuje na równie mocną pozycję tego drapieżnika. Znajdowane są zwykle w zaciemnionych wilgotnych niszach, szczególnie w Komnacie Łowców, gdzie kilka z figurek posiada już symbole wspomnianej " gwiazdy łowców", a dwie - proto-astroglify (Mambi 2015), pierwowzory astralnych motywów spiralnych z czterema kropkami, w okresie Lavitty klasycznej występujące w postaci skrzyżowanych ukośnie linii zaginających się na końcach z dwoma lub trzema kropkami. W jamie grobowej KW-2 grób " ucznia szamana" posiada figurkę tego kota pomalowaną sproszkowanym turkusem, z kolei jedna figurka w KW-2, " grobie szamańskim" posiada chimeryczny artefakt łączący cechy lamparta i wilka. Brak chimer lwio-lamparcich na stanowisku Lavitta i Lavitta-2, występują dopiero w epoce Linassi. Wzory astralne na figurkach zostały opisane i sklasyfikowane przez Nonnu (1998, 2025) i Užkara (2006), a także Sibmagi (2013, 2024), z czego każdy badacz podaje odmienną typologię. Nonnu zwraca uwagę na rodzaj wzorów, Užkar na cechy fizjonomii figurek, na których naniesiono wzory, z kolei Sibmagi na miejsce występowania. Badacze częściowo uzgodnili stanowiska na konferencji w Sëkav w 2025, zapowiadając publikację atlasu paleografii paleolitycznej Sagelii wspólnie z młodszymi naukowcami. Wg Užkara (2006) lampart idąc nocą pośród kniei i traw, był dla łowców - zbieraczy nie tylko symbolem nocy, ale i samą nocą. Stąd motywy gwiezdne sprawiały, że ewokowano uraniczną i nokturalną moc samego nieba. Wg Nonnu (1998) kilkanaście figurek ukazuje ciężarne lamparty i używane były one w jakiś sposób przy porodach lub leczeniu kobiet, wiążąc aktywność rozrodczą ze sferą nocy. Nonnu umieszcza lamparta w kompleksie semantycznym gynonoktokracji (vebakamālak), łącząc kobiecą moc z ciemnością, wilgocią, księżycem, a także czasem. Przeciwstawia ją symbolice solarnej, męskiej, aktywnej lwa, kompleksowi androhemerokracji (taraōnalak). Część badaczy (Sibmagi 2013, Nonnu 2025) wiąże ochrę z kompleksem solarnym, pisząc, że odciski dłoni przy lwach nie tylko zaświadczają jego solarną i luminiczną moc, ale jako substytut nasienia ożywiają zarodki duchów "zrodzonych" na ścianie jaskini i w umyśle malarza, lecz niektórzy (Yaka 2019) argumentują, że jako składnik wydobywany i używany w jaskiniach wiązał się z życiem i generatywną mocą jaskiń i ożywianie wizerunków rysowanych ochrą było częścią kompleksu kobiecego. Inni (Užkar 2015) widzą w ochrze składnik pośredni lub substancję pierwotnego pra-życia, bezpłciowe malil ziemi. Temporalna symbolika lamparta wiąże się z samym motywem lunarnym. Sibmagi w 1995 i 2008 odnalazła kilkanaście figurek lampartów i wilków z nacięciami symbolizującymi wg niej fazy księżyca. W Komnacie Łowców cztery, a w Komnacie Westchnień trzy figurki lampartów ukazywały wydatny brzuch. W ten sposób mogły aktywować sam malil księżyca, łącząc go z cyklem miesiączkowym i sferą płodności. Włączały członków społeczności w cykl kosmiczny, być może wiążąc nowo narodzonego z wybraną gwiazdą lub wybranym okresem obrotu nieba, lecz istnieje za mało dowodów archeologicznych, by to udowodnić. Sibmagi (2025) odnosi się do obserwacji etnograficznych wśród ludów kerejskich i lubijskich, gdzie każdy z nomadycznych klanów ma przypisany gwiazdozbiór, a każdy członek - gwiazdę i ' imię astralne", traktując niebo jako płynne siedlisko pełne żywych bytów powiązanych z ziemią i wymieniających z nią energię. Rolę uraniczną pantery obrazuje wizerunek odkryty w 2019 roku. Wizerunek w północnej wnęce Punktu Łowców pokazuje cztery lamparty na tle dziesięciu znaków astralnych, przypominających przekrojem agat. Drapieżniki wydają się unosić w przestrzeni niebiańskiej (Nonnu 2025). Kilku ludzi z włóczniami wg Mambiego poluje na nich, lecz zdaniem Užkara są ich strażnikami. Jeden z lampartów ukazany jest z uniesioną prawą przednią łapą i rozwartym pyskiem, a po jego prawej stronie znajduje się wizerunek identyfikowany jako symbol burzy czy wąż gromowy". Wspomniane wcześniej motywy ofidycznych istot fulminicznych znaleziono w postaci figurek. Jeśli jest ta istota identyczna z wizerunkami kamiennych węży gromowych, mógł być to symbol walki lamparta z siłami burzy czy mroku w okresie nokturalnym, gdy Słońce śpi. Wg Sibmagi (2025) mogą to potwierdzać pieśni pasterskie z XVI wieku zebrane na południu Maurozji, gdzie lampart to nie tylko antyteza, lecz i brat słońca, strażnik broniący przed chaosem. Wizerunek lamparta walczącego z istotą wężową pochodzi z późniejszego okresu, około 25-22 000 lat p n.e. I mógł być wyrazem wierzeń innych napływowych grup lub przykładem ewolucji koncepcji lamparta (Sibmagi 2025). Jednak nie oznacza to, że koncepcja strażnika -lamparta nie istniała wcześniej, potrzeba jedynie nowych dowodów, których wciąż nie mamy (Užkar 2025).
Wilk- Na obszarze całego stanowiska Lavitta włączając schronisko skalne S-1, S-2 i S-3 oraz jaskinię odnaleziono kilkanaście figurek wilków i dziesięć malowideł. Bogaciej reprezentowane są artefakty na terenie lesistego wąwozu Sërapav czyli obszaru Go i wąwozu Mupav czyli obszaru L. Trudno dostępne stoki Mupav zimą są oblodzone i wymagają ostrożności, a sytuacji nie ułatwia istnienie tam parku przyrody i hoteli. Badaczom udało się jednak w latach 1994-2003 i 2010-2016 około 10 km kw., gdzie odnaleziono wśród licznych narzędzi także dwadzieścia figurek wilków. Trzy z nich pokryte były wzorami astralnymi, na czego podstawie Mambi (1998) ukuł hipotezę o powiązaniu wilka z kompleksem astralnym, nawet uranicznym. Wilk jest zwierzęciem stadny, wędrującym wiele kilometrów za zwierzyną, a folklor sagelijski i maurozyjski porównywał je często do gwiazd i komet. Przeciwstawiano też nokturalną "teofaunę" solarnym lwom i ptakom drapieżnym. Sibmagi (2004, 2015) zwróciła uwagę na lunarną symbolikę wilka, obecną na ośmiu figurkach odkrytych w wąwozie Sërapav, a także w Linassi okresu klasycznego. Nacięcia na brzuchach żeńskich figurek mogły nawiązywać do generatywnej symboliki i wspomnianego przy okazji panter kompleksu gynonyktokracji. Wilki wg Užkara (2006) mogły w końcu epoki klasycznej Lavitty uważane być za "ścigających lwa", czyli słońca z racji poruszania się sfer niebieskich, a figurki lwów i lampartów być atlasami nieba. Wilk to w końcu obok wielkich kotów także groźny drapieżnik i jego obecność na ścianie jaskini była próbą oswojenia czy przebłagania jego ducha, by Wilk nie wszedł do jaskini lub nie zabrał zabitej zwierzyny. Mambi (2025) uwypuklił rolę w ogóle fauny drapieżniczej jako malkëba-vatari a -maspasri- "łupieżcy i dawcy życiowej mocy". Użył tu terminu malkë stosowanego w antycznej mitologii z Wyżyny Ralsam, dostosowując go do prawideł paleolitu i jest pojęciem czysto opisowym. Malkë funkcjonowało wśród łowców-zbieraczy Lavitty klasycznej jako substancja obecna w mięsie, ochrze i kościach, wg Mambiego i Nonnu (2025) moc witalną zwierzęcia odtwarzano na ścianach jaskiń i powierzchni skał przez stosowanie czerwonej i żółtej ochry. Wilk zarówno był zagrożeniem dla przetrwania grupy, jak i gwarantem dobrych łowów z racji pozyskiwania padliny od zabitych przez nich zwierząt, możliwej symbiozy między człowiekiem i drapieżnikiem w przypadku polowań, a u schyłku okresu Latimoppi- możliwego stopniowego oswajania dzięki łowcom-łucznikom z zachodnich pasm górskich. Badania Tavëny (2022, 2025) w wąwozach okalających Lavitta-1 ujawniły liczne figurki wilków, co stanowiło przełom w badaniach paleolitu Kultury Czerwonych Malunków okresu klasycznej Lavitty. Rzuciły nowe spojrzenie na relację ludzi z krajobrazem nasyconym mocami (malil) i była prekursorką koncepcji "wyjścia z jaskini" w badaniach terenowych. Dla badaczki wilk nie tylko był symbolem astralnym i nokturalnym. Stanowił odzwierciedlenie ludzkich relacji i przez to podważyła ona dychotomię kompleksów solarno-felinicznego androhemerokracji (lew) i gynonoktokracji (lampart, wilk). Zwróciła uwagę na wilka jako motywu obecnego w grobach wąwozu mupavskiego i serepavskiego zarówno mieszczących kości kobiece i męskie, szczególnie dużo było kości wilczych w jamach grobowych z dziećmi. Samo istnienie jam poza Komnatą Westchnień było odkryciem przełomowym w 2024 r. i rzuciło nowe światło na praktyki pogrzebowe. Według doktor były one częścią rytualnego kompleksu ciągnącego się od dzisiejszego Nevilsam po Latimoppi i górę Vivamiyaba, gdzie znaleziono kilka malowideł wilków i panter z okresu klasycznego. Mogły być one "znakami drogowymi" dla pielgrzymów cyklicznie odwiedzających te tereny, szczególnie stanowiska w jaskini Lavitta-1. Zaproponowała też, że odkryty w 1989 r. Punkt Łowców nie był kluczowym stanowiskiem sakralnym. Yaka (2024) opracowując typologię narzędzi łowców-zbieraczy czerwonomalunkowców określił, że 45% z nich na terenie Lavitta-2 czyli wąwozów (dziś znaleziono już 15 000 łupków) leży w sąsiedztwie kości i figurek wilczych. Wilk mógł być wg Yaki i Tavëny zwierzęciem bliższym socjoteologicznie ludom zbieraczy i łowców, w odróżnieniu do lwów i lampartów. Innym", z którym dzieliło się wąwóz, ale i "Swoim", który tak jak ludzie polował i żył w grupie, współpracował, dbał o członków grupy czy watahy. Jest możliwe nawet, że wilka udomowiono już wtedy, wcześniej niż na stanowiku w Sukrai, co potwierdza częściowo znalezisko chłopca ze szkieletem wilczym pod Yavayaba, na płn. zachód od góry Vivamiyaba (Yaka 2024). Jeśli nie, mógł to być efekt wpływu sąsiedniej kultury Białego Wilka lub po prostu postać wilka przez starszych badaczy nie była doceniana w studiach nad Lavittą (Tavëna 2025). Być może łowcy widzieli w wilkach "istoty o cechach ludzkich" lub "zmienionych ludzi", o czym mówi folklor epoki brązu z wyżyny Kaipi, dotrwały do X-XIII wieku n.e., gdzie łowcy opowiadali historię o księżniczce Klanu Księżyca zmienioną w wilka z drużyną wojów w momencie napadu wrogiego oddziału. Walczyła tak zaciekle, aż bogini lasów z litości zmieniła ją w strażnika leśnych ostępów (Nonnu 2018). Mambi (1998, 2020, 2025) powtarza o konieczności niestosowania porównań kultur paleolitycznych i osiadłych, jednak również wskazuje (2020), że korzystanie z tych tropów może być cenne dla budowani ogólnych modeli religijnych w ramach religioznawstwa porównawczego. Szczególną rolę wilka w kulturze lavittańskiej klasycznej potwierdzają znaleziska z wąwozu mupavskiego z jesieni 2025 r., gdzie zespół Tavëny odnalazł "galerię naskalną" w postaci 21 wizerunków drapieżników uwiecznionych na okolicznych skałach wąwozu, szczególnie w kierunku wodospadu Lavimasil. Porośnięte paprociami i lasem iglastym połacie obszaru F-4 były w dolnym paleolicie miejscem przyciągającym zwierzynę i na pewno często odwiedzali je ludzie w celu polowań na roślinożerców, jak jelenie, sarny, dziki, czy nosorożce pijące z wodopoju. Na pewno równie często przebywały tam watahy wilków, polujące na ranne, chore lub stare osobniki. Zespół badawczy skatalogował wizeruni w Galerii Lavimasil pod względem tematyki: 1) wizerunki drapieżców polujących (osiem), 2) wizerunki ludzi-łowców (siedem), 3) wizerunki hybryd ludzi-wilków i ludzi-lampartów (cztery), 4) wizerunki hybrydowe drapieżników (siedem), zwłaszcza wilko-lamparty i lwo-wilki, 5) wizerunki wilków jako "strażników" malil (trzy), 6) wizerunki wilków jako nie-ludzkich ludzi (dwa). Podpunkt 4) obejmuje wizerunki na trzymetrowym kamieniu porośniętym dotąd mchem, gdzie wilki odganiają istoty wyglądające na lwy lub szakale (wg Yaki to hieny, które mogły czasowo migrować aż z ziem dzisiejszej Lubii). Wilki odganiają je, namalowane są większą ilością ochry, pojawia się też wśród nich motyw dłoni odciśniętej w czerwonym barwniku. Podpunkt 5) dotyczy malowideł przedstawiających wilki w cztero- pięcioosobowych grupach malujących po ścianie i wytwarzające narzędzia. Zdaniem Yaki był to dowód na transformację szamana lub obrzędy przed polowaniem uosabiające prawdę o przejściu mocy wilka na grupę ludzką, lecz wg Tavëny była to koncepcja multiperspektywizmu (tiyalmalsavaka)- tj. założenia, iż inne gatunki posiadają identyczną malil do ludzkiej i cały lokalny makrokosmos zwierzęcy jest zorganizowany podobnie do ludzi, czy raczej ludzie i inne istoty posiadają wspólne zachowania tylko realizowane innymi środkami. Dla wilków więc wycie do księżyca mogło być rytuałem modlitwy do przodków bądź przebłaganiem ducha zwierzęcia roślinożernego, a polowania - rytuałami przejścia. Podobne przekonania istniały w różnych izolowanych społecznościach zarówno w tropikalnym Dahenie, jak i u pustynnych Iqrih w Lubii i Qustu w Garnezji (2025). Zdaniem Mambiego mogły być to jednak tylko symbol któregoś z klanów z totemem wilka. Jeden wizerunek ukazuje coś przełomowego - wyjący wilk zwraca pysk do nieba, a na górze widać rysunek lamparta z siedmioma cętkami. Wg Sibmagi jest to nawiązanie do nocnego gwiaździstego nieba, siedem punktów to siedem gwiazd Gwiazdozbioru Rogu Taheli (nazwanego od antycznego sagelijskiego boga uranicznego), a lampart to personifikacja tak księżyca, jak i nieba nocą. Pewne archaiczne mity kerejskie z X-VI w. p.n.e. przekazują, że może to motyw pary wilk-lampart był starszy (Sibmagi 2025) lub współistniał (Mambi 2025) z motywem lwa-lamparta. Może to wyjaśniać figurki o cechach lamparcich i wilczych oraz pojawianie się na malowidłach obydwu tych ssaków.