Ussum ( w j. proto- virnajskim najpewniej*VU-ZU-ZU-BU- " na skraju traw) - ośrodek miejski i królestwo położone w antycznej Sagelii, na zachodzie Wyżynie Ralsam, leżące w dolinie rzeki Taamy w jej środkowym biegu. Leżało na dwóch wzgórzach, Yaramalpëba (Wzgórze Lamparcie) o wys. 1421 m n.p.m.i Vekaladpëba ( Wzgórze Scynka) 1376 m m. p.m. Miasto istniało od drugiej połowy XV wieku p.n.e. do VII wieku p.n.e., przeżywając apogeum świetności i potęgi od połowy XII w. p.n.e do 1025 r. p.n.e., gdy miasto zostało zdobyte przez wojska imperium Mupu z Kiwëōdy.
Etymologia[]
Po raz pierwszy nazwa Ussum pojawia się na inskrypcji we wczesnoklasycznym piśmie ralsamskim z początku XIV w. p.n.e., gdzie wymieniona jest lista miast składających dary do świątyni w grocie górskiej w Vuuli, miejscu ponadetnicznej pan-ralsamskiej wyroczni i kultu wojowniczej bogini płodności i losu Matësi, gdzie wymieniono też Vari, Smepav, Tāmbę i Latmŏpka. Odkryte w 2015 r. epigrafy obaliły wcześniej znalezione tam inskrypcje wykute około XI w. p.n.e., zaświadczające o prymacie Mupu nad innymi ośrodkami Wyżyny Ralsam. Aila & Shó (2015) odtworzyli nazwy miast w języku proto-virnajskim: Vari jako *VARI- "Tam, gdzie Sosny" z glifem drzewa iglastego vam ze stylizowanym wizerunkiem drzemiącego wulkanu Osomoppi- rida; a także Smepav- *SEMEPMAF- "Pęknięty Dzban" "Dzbaneczkowy Wąwóz", gdzie seme semantycznie znaczące "dostojny", pisemnie oddane jest jako same- dzban i pmaf (dziś w sagelijskim pav) jako dwie przecinające się zygazkowate linie oznaczające uskok, rozpadlinę, czy wąwóz, często synonimiczne do nakpav- obszarów pasterskich wyżyn, poza nadrzeczną cywilizacją. Z kolei samo omawiane tu Ussum pojawia się w tej jaskini jako *VUZUZUBU (Aila&Shó 2015) lub *WUPZUZABAAP (Kibbnih 2023). Pierwsza interpretacja dałaby argumenty szkole "genius loci"- nazwa miasta pochodzi od miejsca wypasu owiec, kóz i bydła, mającemu znaczenie od środkowego neolitu ok. VI tys. p.n.e. i któremu nadano wymiar sakralny. Vuzuzubu oznacza "Na skraju traw" i odnosi się do miejsca, w którym pastwiska wyżynne ustępują nadrzecznym lasom, mokradłom i dzikim rzeczym przełomom z wodospadami i klifami. Szkoła "militarno-hierokratyczna" głosi, że pierwotna nazwa ośrodka, Wupzuzabaap, oznacza "Dom Przewidującego Burze", gdzie wup oznacza "wróżenie w kościach zwierząt drapieżnych" na podstawie pęknięć łopatek i ma korzenie w paleolicie i neolicie sagelijskim, będąc czynnością szamana, a potem królewskich dynastii epoki brązu, a -zuza to sufiks odnoszący się do imiesłowu przymiotnikowego czynnego "ący". Tradycyjnymi wywołującymi burze były lampart lub lwy i dzikie konie, na sąsiedniej lesistej wyżynie Kaipi też nosorożce leśne. Mógł być więc to ośrodek jakiejś rodziny neolitycznych szamanów-uzdrowicieli, którzy gromadząc władzę przez nadwyżki żywności zyskali na sile jako liderzy społeczności. Nazwa ta byłaby też kompatylbilna do sąsiedniego Yavabaap, Domu Chmur. Aila zauważa jednak, że nigdy w nazwach miast nie pojawia się imiesłów, ani że wuparali ("wróżenie jako czynność publiczna i pańska") w okresie archaicznym było czymś szczególnym na tyle, by miało być asumptem do nadania nazwy jakiemuś ośrodkowi. Z kolei nazwa Tāmba rekonstruowana jest przez Aila & Shó jako *TEVAN-BA- "Otoczony Skałami Teren (ba/bal) Rodzący Srebro" (tevan).
Badania archeologiczne[]
Pierwsze wykopaliska na obszarze Ussum podjęto już w latach 10. XX w., gdy Królewski Uniwersytet w Vaabili rozpoczął sondowanie podłoża w celu wydobycia rud żelaza na potrzeby armii. W 1915 r. profesor Malav Mamsak odkrył ceramiczną tacę ukazującą lamparta i orła, którą określił jako zabytek z okresu mannijskiego (około VII w. p.n.e.). Badacz zakładał że ten artefakt , fragmenty glinianych dzbanków i kilka ułomków kamiennych to pozostałości po niewielkiej osadzie z jamami śmietniskowymi bądź punkcie wymiany handlowej. Podjęte tu w 1928 r. badania, które wcześniej eksplorowały okolice ruin Mupu, ujawniły jednak, że istniał tu zorganizowany ośrodek handlowy. W 1940 na wniosek miejscowego dziekana Wydziału Historii Tavvasa Yammäri wstrzymano prace i zorganizowano tymczasowy obóz dla archeologów, od 1945 także z Maurozji, Lubii, Laudonii i Niputii. Do 1934 r. odsłonięto 2 km kw. osady z ulicami krzyżującymi się prostopadle, których układ zdaniem Yammäri odzwierciedlał położenie gwiazdozbiorów. W 1935 odkryto liczącą 120 na kw. świątynię datowaną na XIII wiek p.n.e., kilka lat później profesor Tilli Yammäri ( niespokrewniona z Tavvasem) ujawniła, że budynek sakralny posiada starsze warstwy z XV i XVII wieku p.n.e. Odkrycie zbiegło się, odnalezieniem ruin Notbaap ("Domu Słońca") z XIV wieku p.n.e. w ruinach Kiwëōdy i przez to badaczka nazwała ussumski chram Tihbaap (Domem Eteru) z racji licznych motywów unoszących się w wodzie lub powietrzu istot wężowych i ptasich. Do 1944 odkryto osiem pomieszczeń o różnej wielkości z XIV wieku p.n.e., które były najpewniej pokojami kapłanów, służby i ofiarnymi rzeźniami. Wówczas szkoła z Ralsam twierdziła, że Ussum było jedynie ośrodkiem kultu bóstw uranicznych i tellurycznych oraz handlu przy świątyni. Zmieniła to praca dra Nalkiba Sibbavrāna z 1951 r., który po odczytaniu tabliczek z pałacu królewskiego w Vari przyznał, że to miasto musiało być przez jakiś czas hegomonem Vari i to Ussum zwało się*VUSUSUM, co odzwierciedlało ewolucję języka proto-virnajskiego z XIII wieku p.n.e. W pomieszczeniu B świątyni miejskiej Ussum odkryto liczne artefakty z Vari w postaci figurek z obsydianu, rytualne figurki ukazujące życie codzienne w zaświatach, figurki bogów, wojowników i zwierząt gospodarskich, a także miniaturowe miecze. Początkowo Sibbavrān nazwał salę B " Komnatą Księcia" i sugerował, że był tu pochowany syn fundatora lub któregoś z królów. Badania z 1961 roku ujawniły warstwę malowideł z XVII wieku p.n.e, które przedstawiały pantery i wilki goniące za pojazdem, który Sibbavrān interpretował jako rydwan, choć wg większości historyków ten pojazd dotarł do Sagelii z Lubii dopiero w XV wieku p.n.e., lub jako tron słonecznego bóstwa gonionego przez symbole noktyczno- astralne, co zapowiada późniejszą opozycję i Unię lwa oraz lamparta w ralsamskiej symbolice królewskiej, motyw znany w centralnym Esakarze od późnego paleolitu. Wykopaliska warstwy z XVII wieku p.n.e. ujawniły, że obszar miasta nie przekraczał 1,2 km kw. i było to miasto ciasne, gęsto zaludnione, około 5000 mieszkańców około 1550 p.n.e., ze świątynią, której fundamenty powstały około 1650 p.n.e. Znaleziska Tilli Yammäri z 1959 i 1964 rzuciły światło zaś na najdawniejszą warstwę osady. Świątynia znajdowała się na znajdującym się od wieków miejscu sakralnym, złożonym z mierzących do 10 ma megalitów i pociętych turkusów ułożonych w okrąg wokół centralnego punktu, być może paleniska. Ostatni raz ogień zapalono tam między 1900 a 1650 rokiem p.n.e., a potem obszar zasypano, by wznieść kolejną warstwę. Dominują kości kóz, owiec, kur, przepiórek, bażantów i wielbłądów leśnych tikamuvu. Może była to pod koniec jama śmietniskowa, może zaś miejsce kultu tellurycznego. Wg Shó (2000) było to miejsce składania ofiar dla jakichś domowych duchów lub bóstw agrarnych. Badania z lat 70. i 80. odsłoniły znaczną część obszaru Wzgórza Scynka (nazwane tak przez prof. Sura Tivmali w 1978), gdzie odnaleziono fragmenty narzędzi tkackich, ceramiki i metalowych okuć, a następnie miecze i brązowe ozdoby w kształcie lwów, ptaków i ryb. Tivmalli podzielił wszystkie znalezione od lat 20. artefakty na: militarne, użytkowe i sakralne, a także opracował z młodym doktorantem Shó Nari z Higanii w 1982 r. profesjonalny podział stanowiska. Shó był pionierem badania podczerwienią od 1994 r. i dzięki temu odkryto, że wizerunki panter i wilków w Komnacie Księcia były naniesione na wcześniejszą warstwę malounków z XVIII w. p.n.e., gdzie ukazano postacie ludzkie tańczące z bronią lub kijami wokół paleniska. Nad nimi unosiły się wilki, lamparty i jelenie. Zdaniem Sibbavrāna były to wizerunki szamanów, kontynuująca neolityczną i nawet paleolityczną symbolikę wenatyczno-agrarną, a unoszące się zwierzęta to totemiczne duchy klanów ralsamskich. Tivmalli jednak zasugerował, że były to glify imion danej postaci, gdyż jedna z nich, zwana Cętkowanym Wilkiem, posiada glif tego drapieżnika właśnie o umaszczeniu lamparta. Inna, kobieca- symbol półksiężyca z ogniem i znana jest jako Pani Płomiennego Miesiąca. Istnieje wiele debat na temat tych znalezisk, łącznie z koncepcją matriarchatu, lub przeciwnie, pasterskiego patriarchatu z kultem kotowatych i psowatych jako militarnych symboli klanu (Nonnu 2011, Wi 2009). Część artefaktów kostnych i ozdób z XVIII, XVII i XIV w. p.n.e. wyniesiono na wyższe poziomy, co początkowo uznano za ślady nieudanej kradzieży, lecz wg Tivmalli (1990) większość z nich była efektem świadomego działania władców Ussum z XII i XI w. p.n.e., by legitymizować się jak spadkobiercy kultów przeszłości. Pewne ślady obrzędowości i wspomnień o historii ośrodka w okresie archaicznym widzimy w późniejszych źródłach. Od lat 60. XX w. znajdowane są liczne tabliczki gliniane z pismem proto-virnajskim ralsamskim. Znaleziska z Ussum pozwoliły na lepsze zrozumienie jego ewolucji od prostych symboli w XVIII po złożone logogramy w XI w. p.n.e. W 1992 r. odkryto też Bibliotekę znaną początkowo jako Dom Lelka, z racji odnalezienia wizerunków tego ptaka na ścianie północnej budynku. Powstał on około XV w. p.n.e. i początkowo mógł być świątynią lunarnej lamparciej Issy, a potem, a może jednocześnie, ośrodkiem przechowywania wiedzy i dokumentów. Od 1992 do 2025 odkryto i skatalogowano 441 zachowanych w pełni tabliczek (głównie tzw. Korpus Pałacowy, obejmujący edykty króla, zapisy wydatków na ceremonie i wojny, a także, co ciekawe, kontrole wydatków arystokratów dworskich i od XIV w. p.n.e., namiestników osad służbowych i twierdz), 201 z uszkodzoną powierzchnią i nieczytelną więcej niż połową tekstu oraz 754 ułomki tabliczek (szum informacyjny, głównie nazwy towarów, imiona, glify pojedyncznych postaci) , w tym 164 ułomki zdołano połączyć we fragmenty ciągłego tekstu. Większość z nich pozostaje w tematyce ekonomiczno-politycznej i militarnej (szczególnie od XIII w. p.n.e., gdy zwiększa się ilość tekstów mówiąca o podbojach na zachodniej Wyżynie Ralsam) oraz religijnej (od XVII do XIV w. p.n.e. to głównie opisy darów wotywnych do hierokratycznej wspólnoty w grocie Vuuli i do sakralnego miasta Tāmby. Od XV w. p.n.e. zwiększa się także ilość tekstów gospodarczych i prawnych, szczególnie w kontekście handlu i sporów z lokalnymi ośrodkami Vari, Smepav i Latmŏpka, a także, od XIII w. p.n.e. coraz większa ilość sporów z Mupu. Znaleziska stiukowych figur prototypów Strażników Pałacu w postaci grzywiastych waranów oraz liczne artefakty z brązu naprowadziły badaczy na tzw. Pierwotną Strefę Funeralną. Ten obszar z XVI w. p.n.e. służył do pochówku podłogowego władców i elit, później zastąpionego przez chowanie urn monarchów w okolicznym Wąwozie Księżycowym. Urny były zdobione ochrą i hematytem oraz motywami orłów, sokołów, lwów i kogutów. Motyw koguta zostaje stopniowo zastąpiony przez lwa na przełomie XV i XIV w. p.n.e. Nie wiadomo, czy to kwestia zmiany dynastii (Wi 2005) czy ewolucji religijnej wewnątrz rodzimych elit ussumskich (Kibbnih 2011). Te znaleziska doprowadziły do rozwoju badań sondujących podziemne kanały grobowe i zwieńczone zostały odkryciem przełomowym- łączyły się one z tzw. Komnatą Cieni, odkrytą w 2005. Początkowo zakładano (Kivat 2006), że było to miejsce składania darów wotywnych i komunikacji z bóstwami akwatyczno-chtonicznymi. Jednak obecność brązowych mieczy, tac, noży i monet wskazała, że był to obszar przebudowany w XIII w. p.n.e., początkowo służący jako komnata kapłanów (może używana do modłów dynastycznych, może do rytów koronacyjnych), ale potem używany jako "muzeum", świadectwo wpływów i potęgi rodu rządzącego Ussum. Kolejne odkrycia, opisane w dziale "Pałac królewski", w latach 2008-2015 i 2022-2025 ujawniły istnienie liczącego do 2000 m kw. Nowego Pałacu z końca XII w. p.n.e., zbudowanego na szkielecie Starego Pałacu, liczącego około 450 m kw. W Nowym Pałacu odkryto do 2026 r. 293 pomieszczenia, z centralnym Okręgiem Królewskim i placem, bocznymi Salami Książąt, Biblioteką, łaźniami, pokojami służby, miejscami do pracy rzemieślników, królewskim chramem z figurkami bóstw Ussum i miast podbitych, a także stanowiskami obronnymi do strzału z kuszy lub łuku. Znaleziono liczne tabliczki (do 1432 pełnych i ułomków, 2025 r.) poza Biblioteką, o tematyce gospodarczej, ale również militarnej, sakralnej, a nawet ułomki glifów mogące świadczyć, że pewne tabliczki stanowiły pamiętniki może członków rodziny królewskiej i elit. W 2022 r. odkryto też tzw. Strefę Dyplomatyczną, gdzie goszczono ambasadorów, o czym świadczą tabliczki z glifami miast, których wysłannicy odwiedzali monarchę Ussum. Znaleziono np. fragmenty korespondencji, a także malowidła na ścianie, będące kroniką trybutów (Shó 2024) lub wykazem emisariuszy odwiedzających króla w latach jego panowania (Kibbnih 2025). Pomogło to ustalić listę królów Ussum od początku XIII do końca XI w. p.n.e. Niektóre z nich są zamalowane tynkiem i zdobieniami, co świadczy o królewskiej cenzurze. Od 2024 r. projekt badawczy KUwV kierowany przez Ailę, Shó i Kibbniha dąży do eksploracji grobów królewskich w Wąwozie Księżycowym, kontynuowane są badania życia ludności rzemieślniczej i zrozumienie pozycji niewolników (Suri 2024) oraz religii państwowej i ludowej (Wi 2021). Liczne analizy są prowadzone w celu badania diety mieszkańców i handlu z innymi obszarami (Kevmassi 2024) oraz stosunków finansowych przez analizę trybutów na malowidłach, w skarbach, wotach i tabliczkach (Ravmabi 2019).
W latach 90. rozpoczęto eksplorację tzw. Dolnego Miasta (livla masik), położonego na Wzgórzu Scynka. Swoją nazwę wzięło od znaleziska pięciocentymetrowej glinianej figurki tego gada, a później całej komnaty z figurkami tych gadów oraz krokodyli, żab i węży. W 1998 r. prof. Inas Kivat ustaliła, że Dolne Miasto w rozkwicie XI w. p.n.e. obejmowało 2 km kw. z dzielnicami rzemieślniczymi i kupieckimi. Potwierdzały to skarby miedzianych i srebrnych monet, liczne artefakty tkackie, metalurgiczne i odważniki z wizerunkami zwierzęcymi. W kilku domach w 2001 r. odkryto malowidła z tematyką handlową i glifami zwierząt, co mogło świadczyć o obecności cechów, gdyż ukazywały sceny z ludźmi w podobnych strojach odprawiających określone rytuały. Wi w 2005 r. w pracy "Tam, gdzie śpiewa zimorodek i wije się wąż. Topografia Dolnego Miasta Ussum" wspólnie ze zmarłym w 2006 r. w wieku 101 lat prof. Tivmalim ujawnił złożoność tego obszaru, dochodząc do wniosku, że skomplikowane operacje monetarne istniał tu od XIV w. p.n.e., od XIII w. zaś zaświadczono masowy napływ jeńców, wykwalifikowanych robotników lub uchodźców z sąsiednich ośrodków, jak Smepav, Vari, czy Yavabaap. którzy przynieśli ze sobą figurki bóstw opiekuńczych swych miast, często zapisane glifami ochronnymi. Do sensacji należy znalezienie w 2004 r. "pokoju małego panicza" w Okręgu Poborców, gdzie gliniane figurki lampartów, lwów, ptaków i koni są pokryte znakami np. "Pomóż małemu wziąć rylec. Niech będzie prędki jak koń". Mogły pełnić rolę jednocześnie zabawek i wotów, może gdy dziecko dorastało (Wi 2005, 2014). W latach 10. XXI w. rozwinęły się wyspecjalizowane badania metodą podczerwieni, wykorzystywano podziemne sondy-roboty i sonary, by namierzać określone artefakty. W ten sposób badano grobowce w Okręgu Pisarzy, może należące do lity skrybów. Odkryto też niższą warstwę Livla-0 i Livla-01, kolejno z XV i XVIII w. p.n.e., lecz badania tych poziomów Dolnego Miasta wciąż są na niskim poziomie zaawansowania. Odkryto m.in. ślady pyłków roślin w ceramicznych misach zdobionych motywami geometrycznymi i ofidycznymi, liczne kości owiec i kóz tam, gdzie w XIV w. już było centrum ceremonialne, a także kamienne kręgi, być może podobnie jak w archaicznym okresie ralsamskim używane jako platforma do tańca rytualnego przywódcy miasta lub klanu.
Historia[]
Mityczne początki i historyczne korzenie[]
Według mitycznej relacji pochodzącej z kręgów dworskich miasta z XI w. p.n.e., udokumentowanej na pięciu tabliczkach Biblioteki Królewskiej i reliefie w Sali Tronowej, Ussum założone zostało przez Bumulusni znanego jako Vanamemalähi ( Sokoli Proporczyk Wojenny), wnuka keraunicznego boga Vanamy, który ukazywał się w ikonografii (i wg np. Eposu o Vanamemalähi z X w. p.n.e.) wiernym jako silny wojskowy w brązowej zbroi z rogiem nosorożca. Według niektórych badaczy (Wi 2014), jego kult mógł mieć korzenie na Wyżynie Kaipi. Bumulusni pochodzi od czasownika proto-virnajskiego bamulusip ("wypasać, prowadzić owce, prowadzić modły: w opozycji do vulrusip- "prowadzić psy, dowodzić luźnymi oddziałami wyżynnymi"). Wg Wi (2014) Bumulusni żył między XVIII i XVI w. p.n.e. był dowódcą pasterskiej konferencji, który posiadał jednak skromne korzenie w postaci pasterza, być może z wąwozów w pobliżu Smepav, gdyż na południowej stronie reliefu Sali Tronowej, gdzie rozpoczyna się ikonograficzna narracja, podróżuje on w towarzystwie licznej zwierzyny oraz ludzi z glifami miasta Smepav, tj. rysunkami pękniętego dzbanka. Wg Kibbniha (2018) glif ten jest po pierwsze anachronicznie przypisywany Smepav, które rozkwitło później, około XIV w. p.n.e. trwają więc spore o to, czy legendarny wódz związane był z etnosami Wyżyny Kaipi, czy zachodniej Ralsam. Z pewnością jednak jego postać symbolizuje zmiany społeczne w regionie i wpływy innej grupy napływowej, niezależnie od tego czy przejęła ona władzę w przyszłym Ussum, czy też była jedynie migrantami, którzy wnieśli innowacje militarne, religijne lub kulturowe. Bumulusni portretowany jest z drużyną pasterzy, którzy jednocześnie uprawiają ziemię i stanowią odział wojskowy. Pojawia się w Ussum po raz pierwszy, gdy lokalny król Wilcza Burza ( imię glificzne) zwołuje zawody łucznicze. Jego córka, Vupamasni (Wróżąca w Kościach o Brzasku) zażądała jednak, by każdy zawodnik strzelił kłosem zboża. Wszyscy przegrali albo zinterpretowali to jako obrazę. Bumulusni dzięki mocy keraunicznej dziadka przemienił kłosy w trzciny, które docierały do celu. Być może (Aila 2023) to echo zetknięcia się mezolitycznych grup pasterzy i rolników znad Taamy. Piorun Vanamy zapładnia roślinę, z której powstaje "kwiat piorunu", trzcina. Może wiązało się to z przyciąganiem burzy przez wody górskich jezior, może był to symbol aktu płciowego łączącego solarne i uraniczne moce. Vupamasni była bez wątpienia kapłanką, która, jak wskazuje ikonografia, robi to, co robią książęta Ussum w okresie archaicznym, ubierając skórę lamparta i wilka ( symbole drapieżnika, ale i astralne, będąc nie tylko pasterką stad, ale i żywicielką kosmicznego ruchu) wykonuje vup- " odczytując pęknięcia na kościach wołu, tańczy jako pan w kamiennym kręgu, naśladując solarny ruch koguta, wokół ognia ". (Shó 2020). Jest to więc może hierogamia dwóch sił, może starcie proto - dynastyczne dwóch pasterskich lineaży pretendujących do dominacji nad zachodnią Ralsam i przede wszystkim prawem do rytualnego tańca i kontrolowania stad. Solarny taniec koguta wykonywany przez kobietę może być zaskakujący, gdyż odkrycia Shó z 1994 r. dowodzą, że taniec wokół kamiennych kręgów przysługiwał męskim władcom miast na Wyżynie Ralsam i był wyróżnikiem męskiej mocy malil po połowę XIII w. p.n.e. Zdaniem Aila (2018), Vupamasni reprezentuje tu motyw auto-ofiary, przedstawienie niezidentyfikowanej żeńskiej bogini ludów Ralsam (może przed-virnajskiej czyli przed-osonijskiej), która była łączona z ptactwem domowym jako dawczyni ziarna. Balsa, klasyczna ralsamska bogini płodności, zabaw i miłości, od XII do V w. p.n.e. ukazywana jest jako istota o cechac orlo-lwio-lamparcich lub jako dziewczyna mająca tylko przepaskę z kwiatów. Wg Kivme (2014) jej pierwotniejsze wizerunki znalezione np. w osadach Tilal i Baalum z XIV w. p.n.e. przedstawiają bliżej nieokreślony mit, w którym dziewczę w sukni z czerwonych kwiatów lub piór staje się ptakiem. Mogło być to odbicie androgyniczności szamana czy czarownika w paleolicie i neolicie (Tanvi 2021) w centralnym Esakarze. Co więcej, jej klasyczne ptasio-drapieżnicze wizerunki stanowić mogą części składowe pierwotnego kompleksu desygnatywnego koguta-istoty sakralnej. Kogut potrafi bronić terytorium z dużą zawziętością, ma ostre szpony, rozłożyste skrzydła i czerwony grzebień oraz dorodny ogon będący jego ozdobą. Rolnikom te cechy mogły kojarzyć się zarówno z lwem, jak i orłem, tyle że uziemionym, związanym z tellurycznymi siłami generatywnymi. Co więcej, lew w rekonstruowanej kosmogonii prehistorycznej Sagelii od czasów kultur łowieckich był "ziemnym Słońcem", więc kogut jest tylko jego kolejną emanacją, zatrzymaniem cząstek solarnych na Ziemi. Kobiety jako odpowiedzialne za karmienie i obcowanie z piórami koguta przechodzić mogły zdaniem Tanvi swoistą komunię z nasyconym malil ptakiem. Wreszcie, dodanie symbolu lamparciego do wizerunku Balsy mogło sugerować związki z jawnymi cechami kompleksu kobiecego- nocą, motywami onirycznymi, tajemnicą, magią. Shó (2015) zwracał uwagę, że szamanki-kobiety na przedstawieniach archaicznych z Ussum, Mupu i Latmŏpka po VI-IV w. p.n.e. oraz z pasterskich szczepów Kaipi po IV w. n.e. nosiły "ognistą koronę" (katralmabut), która mogła oznaczać ciągłe nasycenie siłami niebiańskimi. Jej kształt mógł sugerować podobieństwo z kogutami. Kogut budził osadę z każdym wzejściem słońca, tak kobieta budziła go z mieleniem ziarna, noszeniem wody czy, inaczej patrząc- rodzeniem dzieci. Krzyk domowego ptaka przerywał noc i mógł ostrzegać przed intruzem, podobnie rytualne pieśni kobiety karmiły przestrzeń, a jej czynności gospodarskie- członków wspólnoty. W domach kultury ralsamskiej od IV tys. p.n.e. po VI w. p.n.e. palenisko jest w centrum, otoczone kamieniami. Naturalnym jest, że krzątanie się kobiety w sukni i ożywianie przestrzeni przez zapalanie ognia i rozgrzewanie misek- czasem i kapłanki (które posiadały własne rodziny i przynajmniej do XIII w. p.n.e. nie miały wydzielonych przestrzeni rytualnych) mogło być zestawione z chodzeniem koguta i ogrzewającym ruchem słońca. Na inskrypcji w Ścianie Wschodniej w ussumskiej Sali Tronowej widać, jak Bumulusni i Vupamasni odprawiają rytuał wokół paleniska, tańcząc po kamieniach lub rozbitych kościach wróżebnych niezbędnych do ceremonii vup. Mogło być to (Kibbnih 2020) odzwierciedlenie archaicznej wersji mitu antropogenicznego z Ralsam, o tym, jak pierwotny bóg Makuharlam (którego imię jest nieznanego pochodzenia i może wywodzić się z nie-virnajskich języków pasma Pātnaslib) zaczął tańczyć wokół ogniska na wyspie pośród pierwotnych wód, by rozgrzać się i utrzymać ogień, w momencie, gdy dostrzegł ziemnowodne warany suguru, a gdy oparzył się, wyrzucił go w górę i tak z włosów powstały mgławice, z potu chmury, z płomieni gwiazdy, a z włosów na jego nogach trawy. By ogrzać nowy świat, rozdzielił się i położył się na nim, a gdy nocą napadł go waran, znów się połączył i przepołowił z kolei gada i umieścił go na dole, a ognisko na górze, w postaci słońca, by nigdy już go nie dostał. W niektórych wersjach rolę ogniska przejął lew, a towarzyszem z pierwotnych wód lub nocnego nieba jest lampart, który oświecał mu niebo w trakcie rodzenia świata. Ludzie mieli powstać w momencie gaszenia ogniska-słońca przez warana-ziemię-pierwotną wodę. Ci z mułu byli nietrwali, ci z wody rozpadli się, lecz dopiero połączenie tego i wypalenie w ogniu sprawiło, że łączą wszystkie żywioły. Bumulusni na ikonografii trzyma drewniane pałeczki kutu (podobne do słowa "palec", kisu, może od rdzenia k-s- pokazywać, objaśniać, naprowadzać), które są zajęte ogniem. Wykonuje orgiastyczne ruchy, będąc personifikacją Słońca, a Vupamasni, wciąż w futrze lamparta- nocnego nieba i księżyca (Shó 2015). Zdaniem Aila (2018) ten obraz to echo tradycyjnej kosmogonii Ralsam i wyjaśnienie mechanizmów kosmicznych rządzących rzeczywistością. Bumulusni nie może stworzyć cywilizacji bez udziału ciemności i lunarno-nokturalnego gynokratycznego chłodu (mocy Balsy), a kapłanka nie może działać bez pomocy jego androhemerycznej mocy. Warto zauważyć, że jednocześnie róg nosorożca, insygnium Bumulusni, to symbol sił tellurycznych, grzmotu, zapłodnienia ziemi, co współgra z jego mocami solarnymi jako wnuka boga ognia. Róg nosorożca ryje w ziemi, jest objawem mocy uranicznej w łonie tellurycznej. Kibbnih (2025) nieco skrytykował tą hipotezę jako "zbyt czerpiącą z teoretycznych modeli paleolityczno-mezolitycznej kosmogonii makrokosmosu wg Nonnu" i zaproponował, że taniec bohaterów jest bogaty w symbolikę, jednak odnoszącą się do powoływania do życia gliny, fundamentu cywilizacji i jednocześnie odzwierciedla to czynności kosmiczne. Gliniana waza, model świata, lecz też gliniana ściana nie powstanie bez ziemi, wody i ognia, więc udział w tym biorą siły żeńskie, jak i męskie. Jednocześnie taniec wojownika i kapłanki to alegoria zaćmienia księżyca, a także połączenia siły pasterza z mocą opiekunki świętego inwentarza osiadłego. Księżyc reguluje nie tylko istotę kobiecości, ale też pływ rzeki, co wpływa na rolnictwo. Słońce również ma w tym ogromny udział, jednak musi być równoważone przez moc nocy. Badacz przypomina, że Aila zapomniała o keraunicznej mocy Bumulusni jako o mocy militarnej- być może symbol nosorożca wpływał na odczytanie rytuału po prostu jako ustanowienie wojskowej i rodowodowej kontroli klanu pasterskiego nad agrarnym, jednocześnie nie mogąc nie polegać na dogłębnej rytualnej wiedzy kapłanki o specjalistycznym rolnictwie. Nosorożec jako siła nieokiełznana zostaje spętany niejako do roli strażnika przejścia, podpory tronu agrarnego. Kibbnih przypomina też kontekst całego mitu- Bumulusni to mityczny założyciel Ussum, czyli heros stanowi symbol przechwycenia motywów dzikiej zwierzyny do religii ludu osiadłego, więc i połączenia dwóch lineaży. W końcu, łączy róg i strzały burzowe Bumulusni, które pokazują go jako świeżo upieczonego rolnika, jak i męża tworzącego nową społeczność, zapładniającego ziemię- Vupalasni. Taniec po prostu więc mógł być aktem małżeństwa. Nie jest tylko jasne, czy każdy akt zaślubin wyglądał podobnie. Tanvi (2021) zwrócił uwagę na inne trzy kwestie. Pierwszą był drugie imię Bumulusni, Vanamemalähi ( Sokoli Proporczyk Wojenny), co sugeruje, że klasyczna cywilizacja ralsamska kontynuowała archaiczny zwyczaj nadawania ogonów lub piór zwierząt jako symboli rang i to, że heros wiązany był ze sferą działania dziadka, boga sfery niebieskiej. Może być to jednak anachronizm i w dodatku nieścisły regionalnie, gdyż sugeruje istnienie skomplikowanych dworskich rang we wczesnym świecie brązu Sagelii i może oznaczać po prostu zbrojnego pasterza. Sokół rzuca się na ziemię i poluje, w poezji starożytnej bywa łączony z piorunem i słońcem. Heros jest więc ptakiem podniebnym, który łączy się w tańcu z ptakiem ziemskim, kogutem, lecz tu antropolog sądzi, że doszło do błędu ikonograficznego i chodzi o bażanta. Był on ptakiem królewskim, łownym, lecz symbolem leśnych ostępów, który był pół-udomowiony przez społeczności górskie. Na niektórych przedstawieniach w Sali Tronowej Vupalasni ma pióra kojarzone z kogutem, lecz na kilku- koronę z piór długich (sivamabut), które desygnują zarówno promienie słoneczne, jak i moc lunarną, bowiem bażancie cętki mogą przypominać lamparcie, Wg Tanvi taniec ten to cykl lunarno-solarny ukazujący przesilenie zimowe (połknięcie przez warana-ziemię, moment przed zapaleniem ognia), wiosenne (wejście kapłanki, wystrzelenie kłosów-strzał-gromów), letnie (hierogamia z użyciem patyczków kutu z ogniem) i jesienne (inskrypcja na Ścianie Zachodniej, kapłanka z bażancimi piórami zdmuchuje ogień, a gorąc solarny połknięty jest przez ziemskiego potwora, warana). Zaproponował też intelektualne ćwiczenie, w myśl którego można spekulatywnie usunąć nawet postać Bumulusni z legendy, by pokazać, że kluczowym motywem jest kosmiczna aktywność, której główną odtwórczynią, aktywną i twórczą, jest kobieta. Trzecim problemem jest imię jej ojca, "króla" Wilcza Burza. Nie jest to wg Tanvi, jak sądził Shó (2004) tylko imię dowódcy pasterzy-rolników, które łączy moc generacyjną burzy i protekcyjną wilka. Jest to wg badacza nazwa całej osady, gdyż w klasycznej poezji epickiej Ralsam zwyczajem było stwierdzanie "X jest synem [rzeki A]" lub skryba Y jest synem biblioteki B". Postać ta jest bowiem bogiem-patronem, teonimem i etnonimem społeczności i powinna być tłumaczona jako "Strażnica Obfitości". Zrekonstruowana za pomocą algorytmów podobizna oryginalnego glifu przedstawia bowiem dwa psy w pozycji strzegącej, nie agresywnej (co, z wyjątkiem scen łowów, odróżnia psy pasterskie od wilków, wnaturze i w ideogramach dość podobne), a nad nimi unosi się chmura z piórami, nie zaś piorunami. To usuwałoby sprzeczność, dlaczego Bumulusni wprowadza moc kerauniczną, skoro robi to już ojciec "księżniczki". Dwa psy stanowią w systemie ralsamskim desygnat "przestrzeni domowej [z wyznaczoną palisadą i ze stałą wspólnotą], która jest chroniona", z kolei chmura ze spadającymi piórami to "ligatura całego rytuału"- zdaniem Tanvi ukazuje połączenie wodnych sił pluwialnych, dających ziarno z symboliką ptasią, wynikającą z powiązań kobiety z kogutem i bażantem jako symbolów ciał niebieskich, statusu i gospodarki. Bogini oddaje swoje pióra, czyli krople deszczu z uranicznej sukni (warto zwrócić uwagę, że nie bez przyczyny Vupalasni nosi futro wilcze i lamparcie- to symbol 1) dzikości oswajalnej [pies], kompleksu lupicznego, podobnej ludziom w swej organizacji, a może i w teologii Ralsam-duchowości i 2) dzikości nokturalnej, nieoswajalnej, lunarnej, wiązanej z wiedzą tajemną, menstruacją i odmiennymi stanami świadomości. Cętki lamparta nieprzypadkowo były później symbolem zarówno wojny, jak i zajęcia skryby- kojarzono je z wiedzą tajemną, siłami sakralnymi trudnymi do opanowania i wymagającymi tytanicznego wysiłku). Były więc symbolem grafomancji, wiary w magiczne znaczenie i odczytywanie zapisanych słów, których twórcy-skrybowie i operatorzy- czarownicy-szamani , w tym królowie- aktywnie transformowali i kreowali rzeczywistość przez używanie pisma. Pierzasta natura uranicznego Taheli, boga nieba w klasycznej kulturze ralsamskiej, może wiązać się z zapożyczniem tego od Balsy. Wg niego więc cała legenda to oddanie realiów obrzędowości, do której Bumulusni dodano później jako anachroniczny, "wybitnie virnajski" motyw. To czyniłoby z Vupalasni-Balsy pierwotną boginię Vuzuzubu-Ussum, która sama w sobie łączy moc słońca, księżyca i deszczu. Mogłoby to wskazywać na szersze kompetencje bogini niż potem, w głąb I tys. p.n.e., gdy militaryzm, oniryzm i agrarność stały się domenami innych bóstw, jak solarny Măram, jego bliźniaczka lunarna Issa, uraniczny Tahela i pluwialny Nanasula. Jednak Tanvi nie jest radykalnym gynokrato-henoteistą "pro-balsistowskim" (Shó 2024). Tłumaczy, że szczególny kult Balsy mógł odzwierciedlać fakt, że jej funkcje były o wiele bardziej zróżnicowane przed imperialną ekspansją Ussum i Mupu na Wyżynie Ralsam, a może nawet, że była ona boginią przed-virnajską. Badacz widzi w proto-Balsie personifikowanej przez Vupalasni "matrycę symboli" archaicznego Ussum- łączy symbolikę uraniczno-pluwialną- pióra koguta (słońce na ziemi, płodność, urodzaj)- z symboliką lunarną- bażant i lampart (sny, ukrycie, cykl miesiączkowy, wiedza, woda, magia) ze społeczną- wilk (współpraca klanowa, wspólnota rodowa, militaryzm pasterski). Późniejsze społeczności proto-virnajskie dokonały więc "kastracji mitologicznej"Balsy- Vupalasni, zabierając jej hemeryczną władzę czynienia dnia (dla słonecznego Mărama), opiekę nad kobiecymi sferami płodności, wiedzy i obrzędowości ("dano to" lunarnej Issie, choć wg Tanviego i Wi ma ona rodowód wybitnie przed-osonijski) i uraniczne zadanie bycia źródłem sił generatywnych (to dostał Tahela). W XIII, XII i XI w. p.n.e. stawała się w miejskim środowisku wyżyny Ralsam, szczególnie nad rzeką Taamą, boginią uciechy nowych wodzów epoki brązu wyżyny Ralsam i Tavka, której przepaska z piórami stała się tylko egzotycznym dodatkiem na równi z nosorożcowymi rogami z Kaipi (paradoksalniej, ojczyźnie Bumulusni), tańczącej w postaci kapłanki dla butnych miejskich elit. Stąpanie po kościach wróżebnych wyparte zostało dopiero w X, IX w. p.n.e. przez czytanie z lotu ptaków, lecz jego pozostałości widzimy na wyżynie Kaipi i Kaiba jeszcze po V-VII w. n.e. Wi (2025) na konferencji w Vaabili skrytykował z kolei propozycje Tanvi, sądząc, że idą zbyt radykalnie w kierunku "Balsy jako drzewa świata i zapisu walki płci', mimo nawet, że sam Tanvi łagodzi w 2021 na wstępie swoje hipotezy. Wi, pochodzący z Higanii na płd. kontynentu esakarskiego, stwierdził, że Vupalasni jest niezbędny męski odpowiednik, gdyż bez niego nie odbył się rytuał strzelania z łuków z kłosami zamiast strzał- iż może być zapisem pradawnej hierogamii, a taniec oznacza łączenie się młodej , uduchowionej dziewczyny-Balsy z chłopcem-wojownikiem lub szamanem z tej samej społeczności. Historyk zauważył wagę badań archeogenetycznych kości ludności proto-Ussum- zauważył, że markery od XIX do XV w. p.n.e. nie zmieniają się zbytnio i nie było ekspansji nizinnych ani górskich ludów. Dostrzegł też konieczność sprecyzowania etniczności proto-Ussum, co waży na interpretacji całego mitu- czy była to opozycja Vupalasni- przdvirnajskiej dziewczyny z neolitycznego ludu nieosonijskiego vs osonijski najeźdźca? Jest to bardziej skomplikowane, bowiem ekspansja virnajska (przodków Sagelijczyków i Morosów z północy, tzw. ludy mausag, od virna- północ) przebiegała raczej wzdłuż dolin rzek, nie górskimi wąwozami. Bumulusni mógł być etnicznie nie-Virnajczykiem, Vupalasni, z imieniem wybitnie osonijskimi, mogła być proto-Virnajką czy zosonizowaną autochtonką.
Ussum w Fazie A (XIX-XVII w. p.n.e.)[]
Ussum (*VU-ZU-ZU-BU) w początkowej fazie swego istnienia, wg Shó (1990, 2002) liczące do maks. 40-80 ludzi, było osadą pasterską na skraju zachodniej Wyżyny Ralsam. Najstarsze budynki założone zostały na kamienistym brzegu rzeki Taamy między 1950 a 1850 rokiem p.n.e. i najpewniej składały się (stanowsko A1) na kamienną strażnicę pasterską o średnicy pięciu metrów i wysokości trzech metrów oraz kilkunastu chatek z sosnowych i dębowych bali, utwardzonych rzecznymi kamieniami i gliną. Zdaniem Tilli Yammäri (1980) do kompleksu nie należał kamienny krąg złożony z megalitów (A2) o wys. od 4 do 11 m, o średnicy 6 m, ze śladami węgla drzewnego, popiołu, odłamków ceramicznych i kości zwierząt, położony około 30 m od stanowiska A1. Był on miejscem kultu neolitycznego i może nawet paleolitycznego od co najmniej X tys. p.n.e. i zdaniem badaczki świadczą o tym wyryte kamiennym rylcem i malowane ochrą spirale akwatyczne i przedstawienia antylop, koni, lwów i lampartów po jednej, wschodniej stronie, oraz waranów ziemnowodnych i ryb po zachodniej stronie. Jednak po lepszym badaniu radiowęglowym (Shó 1990) wykazano, że powstały one w różnych fazach od VI do III tys. p.n.e., a kamienie przyniesiono z terenu oddalonego w promieniu 50 km, zapewne z okolic późniejszego miasta Vusal, na południowym zachodzie od Ralsam. O kulcie paleolitycznym świadczą jednak zabytki w formie kościanych figurek koni i ptaków, a także jeden kontrowersyjny wizerunek łowcy w locie rzucającego się na warana, który może być inspiracją do archaicznego mitu o powstaniu człowieka. Wg Kibbniha (2018) pochodzi on z IV tys. p.n.e., będący jednak palimpsestem, gdyż powstałym na zbliżonym rysunku, rozpoznanym po warstwie węgla i ochry, z VIII tys. p.n.e. Wg Wi (2014) mit o Makuharlamie tańczącym na wyspie, by podtrzymać ogień przed wodnym waranem, tu nabiera pierwotnie prawdziwego znaczenia, gdyż ukazuje człowieka aktywnego, z włócznią (symbol kerauniczny, igniczny, pluwialny), z przymiotami kompleksu wolatywnego (lot, cecha ptaków, uraniczna, pluwialna), by stoczyć walkę, tj. ujarzmić siły akwatyczne, poruszyć pierwotne wody, ale zarazem zainicjować miejsce, pobudzić je do płodności, uporządkować i stworzyć cywilizację. Dokonuje zapłodnienia żyznej nadrzecznej ziemi, wzbudza potencjał w aluwialnych osadach, tak jak piorun zapładnia ziemię, a włócznia czy strzała wyciąga z ciała ochrę-krew. Człowiek wyznacza więc środek świata, rozpala ognisko jako symbol osiadłej osady, jest pierwszym zapładniającym, powodującym, że wyrasta zboże, tak jak buzuje krew i iskrzy się ogień- w poezji klasycznego Ralsam XV-XII w. p.n.e. częste są określenia, takie jak "połączyli pomarańczowe kwiaty na gałęziach, zasiali łąkę maków" (wojna), czy "dała mu powąchać swój kwiat kłosa, on okazał jej płatki maku" (stosunek), czy "zasiał kwiaty na łuskach węża, niebieskie pióra-kwiaty wzrastały na palenisku" (płodność, rola, liczna rodzina). Kibbnih (2023) skrytykował nieco zbytnie naśladowanie w interpretacji tej mechanizmów paleolitycznych modeli animizmu sagelijskiego, lecz nie przedstawił propozycji alternatywnych. Niepodważalny jest sakralny charakter miejsca, które Aila (2018) i Wi (2005, 2014) wyłączają z osady A1 z racji jego ponadetnicznego charakteru. Powołują się na liczne zabytki złożonych kamiennych siekierek, figurek lwów, lampartów, jeleni, ptaków, wielbłądów leśnych, węży i nosorożców oraz fragmentów skorup, jadeitowych i turkusowych paciorków z Wyżyny Kaibi i nawet agatu z Wyżyny Tavka. Mogło być miejscem kultu różnych wspólnot lub miejscem transregionalnego handlu (Shó 2005), bądź miejscem archaicznej wyroczni, może związanej z kultem tellurycznym, co podpowiadają wizerunki naskalane warana (Wi 2011). Tavli (2019) postulował istnienie wyroczni lokalnej, związanej najpewniej wybitnie miejscowo ze wspólnotą pasterską hodowców owiec i myśliwych. Każdy z badaczy zgadza się, że był to ośrodek intensywnego handlu barterowego, gdzie ussumskie: wełnę owiec i kóz, ich rogi, trzcinowe plecionki, nawóz, kości służące do rytuałów, rzadkie kamienie,miedź i plony- wymieniano za psy stróżujące, hodowlane sokoły, łuki, lepszą wełnę, pióra bażantów i futra jeleni i drapieżników od pasterzy z sawannowej głębi wyżyny, ochrę, turkus i jadeit z środkowej górzystej wyżyny, figurki bóstw wodnych, scynki, pióra czapli i zimorodka, waranie i wężowe zęby ze zlewiska Iratu, róg nosorożca, kły dzika i futra niedźwiedzi oraz krzemienne noże z Wyżyn Kaipi i Kaiba, czy agat, wielbłądy leśne, futra, świnie, ochrę, srebro i drób z Tavki. Shó i Aila (2022) analizując wizerunki i artefakty w A2 i A1 wykazali jednak równomierną w obydwu miejscach obecność narzędzi kamiennych i kościanych ze skał Wyżyny Ralsam, Tavka i Kaipi, a także rogu i poroża z Kaiba, co dowodzi, że handlowano nimi powszechnie i że nie były wyjątkowym wotami. Nie ma też wyszczególnionych grobów szamanów i wg Aila najbardziej archaiczne Ussum było tylko osadą pasterzy-rybaków-rolników, dla których megalityczny krąg z ogniskiem był najbliższym proto-chramem, a dla wędrowców- przystankiem na drodze do jaskini w Vuuli, gdzie czczono w XIX w. p.n.e. najpewniej ofidyczne akwatyczno-nokturalne siły, potem spersonifikowane zarówno w lunarnej wilczo-lamparciej Issie, pluwialnym wężowo-waranim Nanasuli, jak i tellurycznej wężowo-żabiej Vossu. Hipoteza mini-wyroczni to rzutowanie wyobrażeń o późnoarchaicznej Vuuli od XVII w. p.n.e.
Społeczeństwo i gospodarka[]
Wygląd osady w fazie A[]
Ussum powstało nad wschodnim brzegiem górnej Taamy, która oddziela od siebie żyzniejszą Tavkę i suchszą Ralsam. Rzeka ma początek swego biegu na lesistej i bagnistej Wyżynie Kaiba, położonej 45 km w linii prostej od Ussum. W najstarszej fazie Ussum przylegało ściśle do brzegu rzeki, z jednej strony opierające się, wręcz przytulone do skalnej ściany klifu, z którego wysokości często spoglądały w księżycowe noce lamparty, a w upalne dni czasem z pewnością lwy ścigające jelenie, dziki, konie i wielbłądy leśne. Żyzna ziemia nadrzeczna dawała plony w postaci jęczmienia i pszenicy, niektóre pola z pewnością istniały dalej wzdłuż rzeki, gdzie ludzie dopływali łodziami, a czasem także na łagodniejszych stokach Wyżyny Ralsam, gdzie kamienisty brzeg przechodził w niezbyt gęsty las sosnowo-dębowy, a ten dalej w sawannę. To na łagodnie schodzącym ku rzece stoku od połowy XIX w. p.n.e. zakładano pierwsze ogródki poza brzegiem rzeki, ogradzane drzewami kubba, potem drewnianym i kamiennym płotem. Zboże uprawiano nad samą rzeką na obszarze oczyszczonym skrupulatnie z kamieni i żwiru, może wykorzystanym potem do zagród dla zwierząt hodowlanych. Przeszkodą (potem przez sztuczne nasadzanie, także ochroną przed hienami, szakalami i pasterskimi złodziejami stad) były cierniste drzewa sawannowe kubba i akacje oraz sukulenty. Rosły one także na stokach Tavki. Domostwa, nie wyższe niż dwa metry i nie dłuższe niż dziesięć metrów, gnieździły się wzdłuż bezpiecznych skalistych stoków przechodzących w klif. gdzie żyły jaskółki, scynki i węże. Po zachodniej stronie rzeki Taamy widać było wschodni brzeg Wyżyny Tavka, porośnięty, podobnie jak brzeg ralsamski, kolczastymi kubba, lecz za nimi rozciągały się gaje pełne wielkolistnych mamari, w których zagłębienia zostawała woda deszczowa i które w okresie klasycznym ralsamskim staną się atrybutami boga deszczu Nanasuli. Rosły one również na wyżynnych stokach Ralsam, w głębv sawannowej wyżyny. Idąc w przeciwną stronę, ku północnemu zachodowi, Taama gwałtownie skręcała, a płynięcie przez nią do źródeł mijało się z celem, bowiem prąd spychał dłubanki na wschód, ku żyzniejszym dolinom. To na północ, za skalnymi przełomami, prowadziły kręte, wąskie dróżki nad bardziej zalesioną częścią sawanny, gdzie niższy klif nie blokował rozsiewania się rozłożystych dębów i brzóz z zalesionej, północno-wschodniej części wyżyny Tavka, gdzie styl życia przypominał bardziej mezolitycznych łowców z Wyżyny Kaiba. Najprostszym szlakiem handlowym z Kaibą więc była tzw. Droga Szakala, biegnąca od skraju sawanny, stąd widać było zachodnie Pasmo Voni (Ogniste) o wysokości 2502 m. n.p.m., gdzie ussumscy i inni pasterze mogli pielgrzymować w okresie wiosennym, by brać udział w agrarnych świętach urodzaju. Na wyżynnych stokach sawanny nomadzcy pasterze odbywali coroczne liczenia owiec i bydła, co mogło być okazją do wymiany handlowej, może do układów małżeńskich między klanami nadrzecznymi i wyżynnymi, a także rytuałów religijnych. Przypuszczalnie początkowo (Aila 2009) mentalnie bliżej proto-Ussumczykom było do bardziej konserwatywnych plemion pasterskich zachodniej Ralsam, którzy podzielali pewne wspólne koncepty społeczno-religijne (elementy wróżenia z kości, opozycja lew-lampart, kult ptaków drapieżnych, lunarna rola bażanta, szamanizm felinokratyczny, telluryczność nosorożca, mit o powstaniu znanego świata z ciała warana/węża lub przez walkę z nim, kompleks ziemia-woda-powietrze). Z czasem mogło dojść do migracji pewnych proto-virnajskich klanów ze wschodniej Tavki, może około końca XIX w. p.n.e. i przyniesienia nowych konceptów, np. ważnej pozycji solarnej koguta. Od początku XVI w. p.n.e. Ussum w rosnącym stopniu ulegało wpływom kulturowym ośrodków kilkanaście km na wschód, leżących wzdłuż Taamy, znad brzegu Ralsam- Vari i Smepav, a także położonemu na brzegu zalesionej sawanny, schowanemu w akacjowym gaju otoczonym skalnymi formacjami i megalitycznymi kolumnami sakralnemu miastu Tāmba, który powstał zapewne jako dziedziczna forteca znachorów i szamanów, a od XVII w. p.n.e. był ośrodkiem edukacji dla elit osad ralsamskich. Świętym dla kultury Ralsam miejscem była jaskinia pierwotna w Vuuli, formacja pochodzenia wulkanicznego, w której znajdowała się wyrocznia początkowo związana z kultem bóstw urodzaju. Była położona u stóp centralnego pasma wyżyny, Pātnaslib i od XVII w. p.n.e. stanowiła sakralne miejsce inicjacji władców proto-miast, początkowo zaś najpewniej miejsce handlu między osadami oraz z koczowniczymi pasterzami i leśnymi łowcami-zbieraczami z Kaipi i Kaiby. Między pasmami Voni i Pātnaslib, w Dolinie Zielonego Węża (znanej tak dzięki inskrypcjom z Vuuli z XVI w. p.n.e.) uformował się około początku XVI w. p.n.e. ośrodek kultu pluwialnego Nanasuli, Yavabaap ("Dom Chmur"), o wilgotniejszym i łagodniejszym klimacie niż centrum i wschód Ralsam.
Zwierzęta hodowlane, takie jak kury, kaczki, bażanty, psy, kozy i świnie, niekiedy pół-domowe żbiki i lisy z Wyżyny Kaipi, żyły wspólnie z ludźmi lub w kamiennych zagrodach do nich przylegających. Podobnie jak we wczesnomonarchicznym Ussum, tym bardziej w fazie A, liczne były choroby odzwierzęce, unosił się smród odchodów usuwanych liśćmi nadrzecznych mamari, słychać było nieustanne gdakanie drobiu i szczekanie psów, szczególnie przydatne w okresie wypadu wroga lub obecności drapieżnika. Częstsze niż wilki, na Ralsam były szakale, zwabione odpadkami, które odganiane były za pomocą psów gumema (od *gumi- krążyć) o barwie od jasnopłowej po czekoladową, w kłębie mające do metra. Zboże ścierano na żarnach z górskich kamieni, łowiono też obficie ryby i polowano na zwierzęta leśne, których skóry obrabiano podobnie jak w kulturach łowiecko-zbierackich, a mięso suszono i magazynowano. Z pewnością liczne kościane, kamienne i jadeitowe amulety przedstawiające zwierzęta drapieżne były formą magii apotropaicznej, która miała zabezpieczyć przed atakiem lub plagą. Z sawanny mogło dosięgnąć uderzenie lwa i szakala, z lasu - wilka i niedźwiedzia, a z wody- ziemnowodnego warana suguru lub węża. Pola wzdłuż rzeki, oddalone od głównego Ussum o 20-50 m, maksymalnie do 400 m, z czasem ufortyfikowano ostrymi kamieniami z wnęką w rogu, służącą do gromadzenia narzędzi wojennych, rolnych i ceramicznych silosów ze zbożem. Badania prowadzone przez Wi od 2005 r. potwierdzają obecność licznych figurek ochronnych również w tych zagrodach. Służyły one jako strażnice pastersko-rolne, istniały też w innych miastach górskich dolin i wg Kibbniha (2019) były pierwszą forpocztą cywilizacji ralsamskiej i pierwszym modelem ekspansji późnoneolitycznej wspólnoty przechodzącej w epokę brązu, poprzednikiem wszystkich następców modelu knimmalil- "mocy życiowej zamkniętej w kręgach", która stanowi wewnętrzny świat jasności i porządku, porównywana w poezji do ulu czy pączkującego kwiatu. Metaforycznie księżniczki miast Mupu czy Ussum w XIII i XII w. p.n.e. zwane były cętkowanymi motylami- rozprzestrzeniały z kwiata na kwiat cywilizację, za czym szła siła militarna- rządząc w podbitych wasalnych miastach lub żeniąc się z wasalami króla-hegemona. Od XVIII w. p.n.e. widzimy archetyp tego modelu w Vari, Smepav i Ussum, gdzie osada "pączkuje", rozrastając się na aluwialne obszary rzecznej doliny, z czasem powiększane przez wydzieranie lasu i sawanny. Rolnicy-pasterze w grupach w XIX w. p.n.e. spali z bronią przy boku, pilnując owiec przed lampartami, szakalami i pół-koczowniczymi pasterzami z głębi Wyżyny Ralsam, a także przed "piratami" rzecznymi w dłubankach z sąsiednich osad, choć częściej z Kaipi. Z pewnością istniał system wczesnego ostrzegania przez znaki dymne, akustyczne (przypomnijmy rytualną rolę rogu nosorożca, ale używano też rogów baranich czy koziorożców) i ogniowe. Najpewniej w połowie XVIII w. p.n.e. dolina Taamy między Ussum i Vari wyglądała nocą jak rozświetlony pas nieregularnych płatów położonych wzdłuż cieku wodnego, otoczonych kamiennymi murami i powoli ekspandującymi na sawannę, grodząc wyrąbane i odchwaszczone pagórki przeznaczone do wypasu owiec. Kolejne twierdze-okręgi (*GUNIM, knimal) powstawały na granicach zewnętrznych, wyżynnych pastwisk owczych dla ochrony stad przed konfederacjami pasterskimi, a wczesne ostrzeganie jeszcze się udoskonaliło. Kości ptaków drapieżnych chowane w kamiennych nieckach sugerują ważną rolę oswojnych sokołów lub orłów w rozwijającej się poczcie sygnałowej. Oznacza to również, że istniało proto-pismo, gdyż ptaki nosiły wiadomości. Zapewne były to kościane tabliczki informujące o stanie pogłowia stad i liczbie zebranych plonów dla naczelnika osady. Pojawiająca się specjalizacja wywołana zagospodarowywaniem sawanny i handlem rodzi rozwarstwienie społeczne. Niektórzy produkują ceramikę zdobioną motywami węży, waranów i żab- symboli pluwialno-tellurycznych, a także wizerunkami dzikich kotów, łowców i wielkich roślinożerców. Oswojone już około IV tys. p.n.e. wielbłądy leśne nie były praktyczne dopóty, dopóki nie oczyszczono brzegu Wyżyny z ryzyka łatwego ataku na "karawanę' przez lwa czy lamparta. Chroniczne susze i wiosenne wylewy Taamy powodowały nieraz zalanie głównych pól Ussum, a działki zewnętrzne ułatwiały bezpieczeństwo żywnościowe. Liczne lawiny kamienne i błotne przesuwały pola. Powodowało to spory o ziemię, a kumulacja dóbr wywołała rozwarstwienie społeczne najbardziej przedsiębiorczych pasterzy-rolników.
Rozwój handlu i ekspansja systemu gunim[]
Prowadzono handel z konfederacjami sawannowych pasterzy owiec i tych z górskiej głębi Ralsam, z pasma Pātnaslib, łączących wiele cech kulturowych z ludami Kaipi), co potwierdzają najpewniej porzucone, zrabowane lub zgubione przedmioty znalezione poza systemem kamiennych i drewnianych palisad. Były to obsydianowe plastry, agat, srebro, miedziane toporki. Część z nich mogła być wotami dla bóstw górskich od kupców ussumskich czy smepavskich, część- środkami płatniczymi. Osada Ussum, a także jej poprzednicy ekonomiczno-kulturowi od IV tys. p.n.e. wydobywała jadeit i turkus na obszarach oddalonych o 50 km, w zlewisku Iratu, najpewniej przez rajdy lub pomoc pośredników. Z pasm Pātnaslib pozyskiwano od schyłku V tys. p.n.e miedź, używaną do wyrobu narzędzi rolniczych, trwalszych od rogowych i kościanych z Kaipi (motyka, grabie, sierp), od połowy IV tys. p.n.e. łączoną z cyną z położonej na poziomie 1100-1300 m. n.p.m., niższej od Ralsam, wyżyny Hirtaa na południu dzisiejszej Sagelii. Odcięcie od miedzi wskutek lokalnych konfliktów klanowych pasterzy wywoływał dążenie do alternatywnego zdobycia metali i intensyfikację handlu z Tavką lub przebijanie się przez wschodnią Kaipę, by otoczyć zachodnią Ralsam, choć nie było to łatwe bez opanowania jazdy na wielbłądach leśnych. Od połowy XVII w. p.n.e. Ussum i leżące na wschód osady sprowadzały silniejsze i większe wielbłądy stepowe, pojawiły się także pierwsze domowe konie z wyżyny Hirtaa. Obecność konia była rewolucją, gdyż przyśpieszyła ekspansję w głąb sawanny i nasiliła elityzację głównego Ussum, gdzie kilka domostw stało się kompleksem gospodarstw zarządzających eskapadami rzeczno-wyżynnymi od początku XVIII w. p.n.e. W połączeniu z łukami leśnych plemion Kaiby i wytrzymałym drewnem z Iratbaap, proto-Virnajczycy, w tym Ussumczycy, mieli szansę stać się panami sawanny. Jednak w tym samym czasie konia zdobyły również pasterskie plemiona głębi wyżyny, co spowodowało porzucenie przez nich i tak pierwotnego rolnictwa i praktykę najazdów na brzegi Wyżyny i na Kaipi. Wyżyna Kaiba była zaś dla Ussum i innych proto-miast chronicznym zagrożeniem. Mieszkające tam zbieracko-łowieckie wspólnoty mezolityczne korzystały na handlu z Ralsam i Tavką, zyskując miedziane narzędzia i brązowe miecze, budowali też solidne drewniane dłubanki ze zbrojnymi załogami, stając się piratami górskich rzek. Jeśli nie wymusili trybutu pokojowo, robili to siłą. Ich łodzie, których prawdopodobne zdobne dzioby z wizerunkami waranów, węży, lampartów, dzików i wilków odnalazł zespół Tilli Yammäri we wsch. Kaibi w 1967, siały postrach samym swym pojawieniem się w Ussum, Vari czy Smepav. Ochrona przed piratami lasu oraz pasterskimi rabusiami przybytku wymusiła wznoszenie jeszcze wyższych murów i nowych zagród ze strażnicami od końca XVII w. p.n.e. Wówczas, u schyłku fazy A, pojawiła się też większa różnorodnosć broni- od brązowej przez krzemienną i kościaną z Kaipi i Kaiby po miedziane toporki z gór patnaslibskich. W Ussum intensyfikowała się specjalizacja, gdzie jeden warsztat wytwarzał miecze, inny- toporki i narzędzia rolne, jeszcze inny- uprząż dla koni i pasy dla wojowników. Być może były to przedsiębiorstwa rodzinne, które początkowo, w XVIII w. p.n.e. trudniły się pozyskiwaniem miedzi przez handel z górami przez sawannę ralsamską, wytapianem i wykuwaniem, a potem dystrybucją rękoma synów rzemieślników drogami wodnymi i szlakami przez wyżynę (początkowo na wielbłądach wzmocnionych pieszą drużyną), potem podwykonawcami byli zapewne niewoleni Kaipijczycy lub pasterze wyżynni, bądź ubożsi rzemieślnicy z proto-Dolnego Miasta, czyli rzędu gunim leżących kilkadziesiąt metrów od głównego Ussum. Istniały od początku XVIII w. p.n.e. także warsztaty tkacie i garbarskie zwrócone ku rzece, gdzie w słoneczne dni u podnóży skalnej półki suszono skóry, a kadzie z namoczonymi skórami i farbowanymi tkaninami wystawiano na drewniane pomosty. Od połowy XVIII w. p.n.e. produkcję farbiarską przenoszono stopniowo do zewnętrznych gunim, położonych kilkanaście minut łodzią od głównej osady z racji rosnącego przeludnienia, silniejszego nurtu, który spłukiwał szkodliwe dla poławianych traszek, pluskwiaków, żab i ryb substancje. Wtedy też następuje "eksplozja heterogeniczności gunim" (Tavni 2004, 2021) i zachodzą dwa procesy- rozrost terytorialny enklaw cywilizacji nad rzeką oraz ich specjalizacja. Po pierwsze, wciąż nieśmiałe wydzieranie sawanny przez zwiększenie ilości brązowych narzędzi powoduje poszerzanie kamiennych zagród dla owiec i skalnych wnęk dla drobiu (a pola jęczmienne i pszeniczne, a także groch i soczewica zwiększają się na aluwialnych brzegach rzeki), a na większym otoczonym obszarze dotąd pastwiskowy obszar staje się ledwo jego przedpolem, gdzie można kontynuować uprawę inicjowaną w XIX w. p.n.e. na samym brzegu rzeki, Tworzone są wysokie do dziesięciu metrów kamienne strażnice z pochodniami i łucznikami, a dawne niecki naa broń stają się: polowymi ołtarzami, narożnikami sypialnymi lub izbami magazynowymi. Kluczowe wodopoje, stawy i płaskie obszary dobre pod uprawę są otaczane kamiennymi murem w taki sposób, że palisada nie idzie już tylko wzdłuż rzeki, a "wyciąga ramiona" w głąb sawanny, choć "głąb" oznacza tu jedynie maksymalnie do 3-4 km. Nie jest to proces łatwy, z pewnością okupiony był atakami szakali i lampartów, najazdami koczowników pasterskich, czy przerwami w budowie przez odzwierzęce epidemie. W powiększonych zagrodach żyje już większy inwentarz, to swoiste ogrodnicze kolonie danego domostwa w Ussum. Tabliczki kościane i gliniane ze znakami gwiazdy, spirali, ognia czy motywów kwadratu (Tammas Yammäri 1960) to świadectwo systemu oznakowania stad owiec i kóz, może i innych zwierząt hodowlanych. Liczne z pewnością wciąż były atakai drapieżników i pasterzy z głębi wyżyny. Z czasem każda zewnętrzna zagroda staje się nie tylko przedstawicielstwem użytkowym domu w Ussum, ale i kolonią-córką. Każdy z nadmiarowych synów zakłada własne domostwo wzdłuż rzeki, u podnóży klifu, a gdy ataki piratów rzecznych z Wyżyny Kaiba i Kaipi nasilają się, rolnicy-pasterze czynią rewolucję i przenoszą się na "szczyt"- zagospodarowaną sawannę, gdzie jest łatwiej na miejscu kontrolować z pomocą psów swoje stada i hodowlę. Podejmowali też wyprawy odwetowe na Kaipi , rzeczne wyprawy handlowe do pluwialno-ofidycznego Iratu, handlowej mekki- Wyżyny Tavka, może też do jaskini Vusuli w głębi wyżyny Ralsam, miejsca handlu i ceremonii pasterskich. Kobiety zostają zaś w aluwialnym dole, sadząc, szyjąc, garbując skóry, szlifując kamienie i gotując posiłki. Jednak niektórzy mężczyźni również w ramach zewnętrznych gunim zostawali "na dole", tworząc ceramikę i broń w ramach gospodarstw rodzinnych. Być może podział zadań wynikał z wieku- syn garncarza pasł z psem i wielbłądem konie, inny ruszał na handel na Irat. Z pewnością zaś każdy był wojownikiem w momencie zagrożenia ze strony najeźdźców. Zdaniem Shó (1990, 2021) wtedy mogły powstać wyspecjalizowane bractwa męskie i żeńskie, czcące bóstwa określonych sił. Wzmogło się to jeszcze z przybyciem konia w XVIII w. p.n.e.
Zwierzęta, rośliny i dieta[]
W gospodarce i religii Ussumczyków, a także wszystkich etnosów Ralsam i w ogóle starożytnej Sagelii ważne było rozróżnienie na zwierzęta sfery dzikiej, domowej i liminalne. Zauważył to Shó (1988), który opracował podział na zwierzęta solarne: lew, sokół, orzeł, kogut, motyl; telluryczne: nosorożec leśny, bawół wodny, waran ziemnowodny, skorpiony, węże mamva i vuraga, susły, scynki, częściowo płazy; akwatyczne: ryby, częściowo warany, węże taammamga, ważka, płazy, zimorodki, nokturalno-lunarne: wilki, szakale, hieny, bażanty, sowy, lelki, gekony, pająki. Istniały wśród nich zwierzęta liminalne: holistycznie były to węże i warany, również płazy, ale też nosorożce przechodzące z podmokłych bagien Kaipa i zarośniętych mamari stoków widocznej na zachodnim brzegu wyżyny Tavka na sawanny Ralsam. Koguta postrzegano jako odpowiednik domowy dla podniebnego orła i ptasi dla ssaka-lwa z sawanny, bażant lub przepiórka mogła być odpowiednikiem sokoła i lamparta z racji skrytszego trybu życia. Nieco inną klasyfikację zaproponował Tulum (2001), który zwrócił uwagę na motywy zwierzęce w klasycznej mitologii Ralsam (XIV-XI w. p.n.e.), ich powiązanie z bóstwami i odniesnie do komparatystycznych modeli paleolitycznych i neolitycznych takich wybitnych badaczy, jak Nonnu (1998) i Mambi (1998). Lew oznaczał moc solarną, a lampart lunarną, lecz pozostawały one w chronicznej opozycji, zarazem symbolizując siły dające życie- promienie słońca i regulującą chłód i wodę moc księżyca. Tulum mocniej zaakcentował związek z domowymi zwierzętami, jako inspiracją dla kultu duszków domowych, o czym szerzej będzie powiedziane w podrozdziale Duchowość w fazie A. Kogut był ziemskim orłem, stąpającym po ziemi słońcem, którego cechy symbolizował szaman, wydeptujący krąg z rzecznych kamieni, stąpając po kościach wołu wokół ogniska. Opiekował się wspólnotą i systemem enklaw gunim, jak kogut opiekuje się stadem. Jednocześnie zakładał skórę wilka i lamparta, co mogło wyrażać jego podróże astralne, tak jak cętki lamparta to obraz nieba, a wycie wilków do księżyca i ich aktywność łowna nocą to oznaka malil płynącej od tego ciała niebieskiego. Zaczął widzieć świat jak drapieżnik, co uwypuklało rosnącą rolę militarną elit i dawało człowiekowi, początkowo złudne poczucie panowania nad naturą przez umiejscowienie się w położeniu świecących z sawanny oczu w kierunku osady w dole. Zwierzęta widziano jako naturalne regulatory cyklu przyrody. Warany i węże regulowały populacje trujących dla ludzi kolczastych ryb ohaso zjadających jadalne gatunki, a także zabijały nadmiarowe ilości płazów, płazy i małe gady-scynki, gekony, węże- zjadały karaluchy pluskwy, muchy i komary przynoszące nieprzyjemne ugryzienia i ryzyko chorób- aż po drapieżniki, które łaskawie trzeba było prosić o podzielenie się zwierzyną, gdyż jako władcy sawanny, przynajmniej do XVII w. p.n.e., do woli "zarządzały" populacją koni i jeleni, a także leśnych wielbłądów, bydła, świń, owiec i kóz.
W osadzie w XIX w. p.n.e. wśród ptaków hodowlanych dominowały kury, których kości znajdowane są w kręgu megalitycznym A1, a także gęsi i kaczki zapewne oswojone i kupowane z Wyżyny Tavka. W XVIII w. p.n.e. z doliny rzeki Irat zaczęto sprowadzać szmaragdowo-złote tragopany nonaimal z niezwykle delikatnymi piórami, z głębi górzystej Ralsam- oswojone sokoły, z Kaipi zaś rybołowy. Pomogły one w "pierwszej rewolucji transportowej" (ok. 1820-1780 p.n.e.), gdy, jak ustaliły wykopaliska, zaczęto trzymać drapieżne ptaki do polowań, patrolowania terenu i przenoszenia kościanych tabliczek do sąsiednich gunim. Ich rola rozwinęła się w XVI w. p.n.e., gdy zaczęto ich używać do wysyłania wiadomości do sąsiednich Vari i Smepav, placówek handlowych w Kaipi, "ambasad" w portowych rzecznych miastach Tavki, a nawet do rozwijającego się sakralnego ośrodka Tāmby, gdzie kształcili się pierwsi książęta Ussum i okolicznych miast. W XV w. p.n.e. ptaki te przenosiły już bezpiecznie nad sawanną pisane najpewniej na skórze nosorożca listy danin, listy pisane do rodzin przez studentów z nadrzecznych miast będących "sakralnymi zakładnikami-uczniami" w Tāmbie, a także kapłanów ussumskich posługujących w wyroczni-jaskini w Vuuli w centrum wyżyny. Wśród udomowionych ssaków kluczowe były w okresie wczesnym kozy i owce oraz strzegące ich psy, a od początku XVIII w. p.n.e. wielbłądy leśne tikamuvu i bawoły wodne z niżej położonego i nieco wilgotniejszego dorzecza Iratu na południu.
Duchowość w fazie A (XIX-XVII w. p.n.e.)[]
Ogólne wyróżniki[]
Religia najstarszego okresu Ussum- *VUZUZUBU przypominała inne okoliczne kulty politeistyczne o cechach animizmu, występujące na Wyżynie Tavka, zachodniej Ralsam i Kaibie. Dynamizm mitologii archaicznej wynikał z ciągłego przepływu idei i migracji, początkowo z głębi Wyżyny Ralsam, a następnie z centrum i wschodu Tavki oraz od XVIII w. p.n.e. z przeludniających się osad Kaiby. Wg Aili (2009) rdzenna ludność pasterska przekazała m.in. mity o ptakach drapieżnych, rolę lamparta i lwa oraz szamanizm feliniczny, zaś ludy z Tavki- militarne aspekty bóstw solarnych, kulty ofidyczne, związki nosorożca z ziemią i burzą, uraniczny motyw konia i uproszczoną koncepcję solarności koguta. Szamanizm mezolityczny Kaiby i Kaipi mógł być zaś źródłem związku nosorożca z wojną, koncepcji koni jako zwierząt gromu, roli lisa jako trickstera.
Hierogeografia mikrokosmosu Wyżyny Ralsam[]
Proto-virnajscy rolnicy ralsamscy od XIX lub XVIII w. p.n.e. w kosmografii rozróżniali kilka pojęć hierogeograficznych, które dały początek późniejszym nazwom etnosów i miast. Określały one stosunek do sakralności krajobrazu, pomagały w orientacji w terenie i określały natężenie mocy malil. Shó (2005) wyodrębnił, na podstawie rekonstrukcji i analogii z okresem klasycznym (XIV-XI w. p.n.e) kilka podstawowych pojęć. Rolnicy-pasterze nadtaamijscy określali zadrzewioną, wyżynną sawannę jako vuziz, "przestrzeń traw", miejsce, gdzie horyzont łączy się z niebem u podnóży zachodnich pasm Voni i środkowych Pātnaslib. Była ona postrzegana jako miejsce solarne, mające konotacje z ogniem, a którego symbolem jest lew i sokół, miejsce nieuporządkowania, które jednak w XIX wieku p.n.e było wciąż " morzem dziczy", na którym wyspowo żyły społeczności łowców i pasterzy i enklawy osiadłych rolników. Najpewniej wyżynne konfederację pasterskie miały pochodzenie mieszane pod względem etnicznym i mogły dołączać do nich grupy pochodzenie proto- virnajskiego, a także leśne mezolityczne ludy z Wyżyny Kaiba. Vuziz to zarazem miejsce orientacyjne dla samego Ussum, *VUZUZUBU, którego przecież etymologia wywodzi się od desygnatu " miejsca u skraju traw". Najpewniej składane w kamiennych wnękach systemu palisad gunim dary wotywne miały strzec ussumskich pasterzy przed atakami dzikich zwierząt z Wyżyny Ralsam. Było miejscem, skąd przychodziło zagrożenie nocą, więc również miało aspekt lunarny. W poezji klasycznej z XIII i XII wieku p.n.e. odnalezionej w tak zwanym Domu Lelka w archaicznej bibliotece Ussum, istnieją liczne metafory, które pozwalają nam wyrobić sobie zdanie na temat ówczesnej i wcześniejszej pozycji vuziz w świadomości Ussumczyków. Tabliczka DL 301 zaświadcza: "Śpiewam poemat, rozwijam szlak pełen traw, moje klejnoty są zamieszkałe, sadzę szafiry, moje gwiazdy śpiewają agatem o barwie lōmani. Mijam ostre krzewy kubba, latam na sokole, poemat jest śpiewany". Sawanna wyżynna staje się dla poety z nadrzecznego proto- miasta w XIII w. p.n.e. miejscem utraconego rytuału, miejscem, gdzie odbywa się nie tylko handlowe, ale również duchowe podróże. Rozwijanie szlaku pełnego traw oznacza realizację pieśni płynącej z myśli, tak jak wiatr znad Taamy przenosi ziarna z Tavki na sawannę. Agat dla wielu kultur starożytnej Sagelii był powiązany z gwiazdami i oczami, w ten sposób poeta"widzi " duchowo krajobraz sawanny. Mógł go również wiązać z astrolnością wilka, który stanowi antytezę szakala i stanowić amulet ochronny. Jednocześnie jest to echo rytualnych zwyczajów pasterskich, kontynuowanych przez królów aż po VII wiek p.n.e., gdzie najpierw w trakcie zwyczajnych tras handlowych, potem zaś w trakcie królewskich pielgrzymek, umieszczano agat z Wyżyny Tavka, by, wg Kibbniha (2019), pomóc duchom wodnych oczek i klifów na sawannie "widzieć" przechodnia i chronić go, a nie pozwolić rozszarpać przez drapieżniki. Agat pozwalam utrzymywać nokturalny charakter sawanny, jednocześnie chroniąc kupca lub pielgrzyma przed oczami łowców ze świata zwierząt. Jednocześnie ta metafora przypomina związek agatu z gwiazdą i przekazuje, że obszar sawanny miał rytualne powiązania z układem niebios. Za dnia mógł ochładzać spieczone połacie ziemi, będąc " ziemską gwiazdą". Naukowcy (Tammaa Yammäri 1967, Shó 1989) odkryli liczne artefakty agatu w ciekach wodnych na Wyżynie Ralsam, np. w jeziorze wulkanicznym Osotami. Te archaiczne wyobrażenia były wsparte przez koncepcję łączenia lwa ze słońcem, a lamparta z księżycem i wyprawy ussumskich pasterzy na sawannę,a od XVIII w. p.n.e. pielgrzymki sezonowe do jaskini Vuuli oraz studentów do sakralnej Tāmby były fizyczne odpowiednikiem czerpania wiedzy z niebios w trakcie szamańskich podróży rytualnych. Jednocześnie agat o barwie lōmani obiektywnie nie istnieje, co powoduje, że niektórzy (Aila 2018) sądzą, że jest to inna nazwa chalcedonu, i tak mocno związanego zarówno ze sferą uraniczną, jak i akwatyczną, zaś Tanvi (2025), że stanowi to wysublimowaną metaforę łącząca apotropaiczną moc agatowego oka z symboliką lōmani, kwiatu o niebieskich płatkach, jako " roślinnych klejnotów" z cechami wody i nieba, będącymi odwzorowaniem ułożenia gwiazdozbiorów. Tabliczki z miasta Vari z XI w. p.n.e. wspominają, że jeden z królów kazał a wewnętrznym ogrodzie pałacowym posadzić różne kwiaty zgodnie z ułożeniem gwiazd w dniu jego koronacji, ślubu z główną żoną i narodzin dzieci. Na ceramice archaicznej w Ussum i Smepav lōmani pojawiają się w towarzystwie żab, waranów suguru i węży, zwierząt deszczowego boga Nanasuli. Kwietny krajobraz jest więc manifestacją porządku pluwialnego i symbolem wegetacji i wody, ale i odzwierciedleniem porządku i mapy nieba. Kubba pełnią tu nie tylko rolę kolczastych zapór, ale są punktami orientacyjnymi oznaczającymi przebywanie w dziczy, zarazem dla poety są metaforą podstępnych, trudnych słów. Wówczas sawanna staje się ograniczona przez pole pasterskie i trakty handlowe oraz rozwijające się miasta, jednak widać w tym echo bojaźni przed dzikością. Kolejnym pojęciem było ba lub bal, odnoszące się do naturalnych formacji wapiennych, które znajdowały się w zachodniej i centralnej części Ralsam. W okresie paleolitycznym i mezolitycznym takie miejsca pełniły rolę naturalnych schronisk skalnych dla łowców-zbieraczy, co potwierdzają liczne znaleziska szczególnie na wyżynie Tavka, gdzie te formacje też są obecne. W okresie archaicznym i formacyjnym Ralsam miejsca bal były one zaś miejscami postoju dla pasterzy poganiających owce, kozy i bydło oraz karawan kupieckich wielbłądów leśnych z Ussum, Vari i Smepav zmierzających do sakralnej jaskini Vuuli i stałych osad handlowych. Przypuszczalnie jedna z nich, która od XVI w. p.n.e. stanie się sakralnym i handlowym ośrodkiem Tāmbą, od III tys. p.n.e. służył jako miejsce spotkań i handlu pasterzy z środkowej Wyżyny Ralsam. Pojedyncze formacje wapienne zostały do XIV w. p.n.e. uzupełnione megalitycznymi blokami, które częściowo stoją do dziś na terenie ruin centralnego okręgu sakralnego i stanowiły podstawę kultu uranicznego i pluwialnego w tym mieście. Odwzierciedlały one najpewniej położenie gwiazd w momencie przesilenia jesiennego w roku fundacji, co pozwoliło stwierdzić, że centrum tambijskiej sakralnej twierdzy zostało inaugurowane 21 sierpnia 1303 r. p.n.e. Na niektórych wapieniach do dziś widnieją abstrakcyjne symbole akwatyczne i astralne, niektóre z nich wyglądem nawiązujące do agatu, co Shó (1989) nazywa "oczami nieba". Mieszkańcy Ussum widzieli w ba mapy gwiazdozbiorów, gdzie istniała szczególna moc płynąca z niebios, a najważniejszym z ba był Wąwóz Księżycowy, który przechodził z wapiennych skał w wąską szczelinę pokrytą na stokach sosnami i krzewami kubba. Od XVIII w. p.n.e. stanowił miejsce pochówku szamanów (Kibbnih 2019), bądź osób, które zmarły w wyniku chorób zsyłanych zdaniem dawnych Ralsamczyków przez nocne niebo, lamparta i księżyc (Ailla 2024). Od XV w. p.n.e. był zaś sanktuarium elity Ussum, a od XIII w. p.n.e. pełnoprawnym sanktuarium królewskim z 54 wykutymi w skale grobowcami królów i ich rodzin oraz dostojników, z licznymi darami wotywnymi w postaci figurek orłów, lwów, lampartów, waranów, szakali i wielbłądów. Figurki te, prymitywniejsze w formie, były w mniejszej ilości składane już w okresie archaicznym. Wąwozy (halba) były traktowane jako odzwierciedlenie układu Mgławicy Węża widocznej z ziemi. Metaforyczni w poezji klasycznej ralsamskiej były łączone z wężami żyjącymi na lądzie, w odróżnieniu od rzek łączonych z wodnymi wężami, waranami i płazami. Pojmowane były także jako "Miejsce Hieny" (sigabaap) i "Miejsce Strachu" (namarbaap). Było one omijane przez koczowniczych pasterzy poganiających kozy i wielbłądy, gdyż według jednej z tabliczek z Pałacu Królewskiego Ussum z XI w. p.n.e. "to miejsce przeklętych duchów potępionych czarowników, miejsce, gdzie się ucieka (nemazibaap)". Kolejnym ważnym terminem było baap, które etymologicznie mogło być związane dla nadrzecznych virnajskich Ralsamczyków z Ussum i Vari z ba od proto-osonijskiego *BALP "przestrzeń wypalona", "przeznaczona do użytku rolnego", por. antonim *BAB "ziemia leżąca odłogiem" (Shó 2024) lub mieć odmienną etymologię od patnaslibskich rdzennych pasterzy *BAVIB, por. bawap "strażnik", ale też, przykład spoza Sagelii" bavam "gepard"- stąd Baotania, kraina we wschodniej Osonii- "Płasksowyż Gepardzi" (Tanvi 2025), co skrytykowali Shó, Kibbnih i Aila. Baap stanowiło antytezę halba, gdyż desygnowało miejsce naznaczone ludzką działalnością, z paleniskiem w centrum, ogrodzone, będące miejscem bytowania ludności rolniczej, stąd często bywa tłumaczone jako proto-virnajskie słowo na "dom" (baa we współczesnym sagelijskim, bep w moroskim, bwa w isnak, vop w laudońskim). Jednak jego znaczenie jest szersze i na Ralsam denotuje "obszar pozostający w wewnętrznej strefie umocnionej w ramach systemu palisad gunim", stąd dzisiejsze knimalbaa *GUNIMALBAAP- "zamek". Dla starożytnych Sagelijczyków na wschód od kultury Umknaam, czyli dla mieszkańców Tavki, Ralsam i zlewiska Iratu, a także późniejszych Manni i dla ludów moroskich świat był wielowarstwowy, a wpływ danych sił numinotycznych był zależny od odległości danego obszaru od zewnętrznego obszaru "dziczy", w postaci stepu, lasu, gór lub sawanny. Glif baap powstały już w Smepaav w XVIII w. p.n.e. był złożony z "trójpalczastego" znaku głowy koguta-ognia i koziej głowy. Wg Shó (1990) bazowymi wyróżnikami przestrzeni baap były: pies, kogut i koza, a z żywiołów: ogień. Glif na "bogactwo" jeszcze w XIII w. p.n.e. w tabliczkach z Ussum wyrażane jest "miejsce wełny i ognia", "dobytek" bywał poetycki nazywany "kogutem i kozą" lub "kurą i owcą", a kogut, ptak ziemskiego Słońca, grzebany był w pochówkach podłogowych pod ralsamskimi i tavkijskimi baap jeszcze na początku n.e. Czasem jednak baap bywał łączony ze swoją antytezą, np. nemazibaap- "Miejsce, Skąd się Ucieka" na przywołanie ciemności i postrachu związanego ze skalistymi, cienistymi wąwozami. Przypuszczalnie nastąpiła tu ewolucja od słowa "miejsce wypalone" do "miejsce przy ogniu", 'dom", po "miejsce wyznaczone na jakiś cel, miejsce bytowania" (Wi 2015). Ośrodek kultu pluwialnego na sawannie w wilgotnej niecce nazwano Yavabaap, "Dom Chmur". Z kolei w osadzie Kiwëōda, która urośnie w siłę w XII w. p.n.e. i w 1025 r. p.n.e. ostatecznie podbije Ussum, tworząc imperium Mupu, w XIV w. p.n.e. zbudowano Dom Słońca (Notbaap), miejsce kultu i obserwacji ciał niebieskich, z licznymi pochówkami ptaków drapieżnych i kości lwów oraz artefaktami klejnotów i brązowych mieczy. Wreszcie, Ussum daje przykład swoim kamiennym ośrodkiem sakralnym, które w l. 60. XX w. nazwano arbitralnie Tihbaap (Dom Eteru) z racji unoszących się tam gadów i płazów namalowanych w XIV lub XIII w. p.n.e. Składano tam liczne ofiary z agatu, kości owiec i kóz, potem także kotowatych i sokołów oraz bawołu wodnego i wielbłądów. Najpewniej była ona wykorzystywana do ceremonii wuparali, gdzie stąpano po podpalanych kościach wokół ogniska i odczytywano wróżby w szamanicznym transie, naśladując ruchy solarnego koguta. Ważną rolę pełnił też "Dom Księcia" (Huulbaap), najpewniej rezydencja rodowego naczelnika, a potem króla, będący starszą warstwą XIII-wiecznej "Komnaty Księcia"w okresie klasycznym Ussum. Zdobiła go w XVII w. p.n.e inskrypcja ukazująca anachronicznie rydwan lub stylizowany pojazd z woźnicą i włócznią, wokół którego unoszą się promienie, ścigany przez wilki z symbolami gwiazd. W każdym ralsamskim baap, czy w świątyni czy domu mieszkalnym, między którymi granica była płynna, składano dary. Liczne wykopaliska potwierdzają składanie darów funeralnych i natalnych w postaci figurek zwierząt i minerałów- agatu, nefrytu i diamentów, potem też metali srebra, miedzi i brązu. W użyciu były też czaszki zwierząt malowane ochrą i skorupki po ceremonii *WUP/ vup. Dom był świątynią domową, miejscem sakralnej przestrzeni, gdzie pod podłogą pochowani byli zmarli, którzy musieli być "karmieni" duchową strawą w postaci klejnotów i metali, przypuszczalnie też kości i piór oraz samej ochry. Miały w sobie szczególnie bogate pokłady malil, życiowej siły. Nie jest jasne, jakie ilości i rodzaje darów przeznaczone były dla przodków, jakie dla duchów domowych, jakie wreszcie dla bóstw przyrody i innych sfer, ani czy i jak rozdzielano ich kompetencje w okresie archaicznym w całej starożytnej Sagelii.
Ważną rolę rytualną w ceremonii vup/*WUP pełniły kości zwierząt gospodarskich i z czasem pojawili się rzemieślnicy oprawiający zwierzynę i w odpowiedni sposób łamiący kości na skorupki. Wg Kibbniha (2019) jednak to ostatnie robili już czarownicy, być może "nadworni" asystenci szamana lub jego krewni, którzy pozostawali w dziedzicznym kręgu mocy vup- "tańcu w kręgu po pańsku, przez naśladowanie koguta, wokół ogniska, i czytanie z kości". Były to zwykle kości zwierząt gospodarskich i ptaków, najczęściej zaś do XVIII w. kóz i owiec, a od XVII w. p.n.e. łopatki bawoła wodnego ze zlewiska Iratu i kości owczych. Badacze (Yammäri 1970, Shó 1994) identyfikują nagromadzenie łopatek wokół centralnego okręgu ceremonialnego jako miejsce świątyni czy chramu lub/i źródło władzy politycznej w proto-monarchii *VU-ZU-ZU-BU i pierwowzór istniejącego 300 lat potem XIV-wiecznego Tihbaap (Domu Eteru- nazwa XX-wieczna).